Witraże ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Konserwacja sponsorowana przez pracownię konserwatorską „Witraże. Beata Oleszczuk”

Po II wojnie światowej do Muzeum Śląskiego, później Muzeum Narodowego we Wrocławiu, były przekazywane przez Urzędu Konserwatora Wojewódzkiego witraże z niszczejących dolnośląskich zamków i pałaców. W 1973 r. dzięki interwencji Pana Krzysztofa Eysymonta, zasłużonego badacza nowożytnych założeń pałacowych na Dolnym Śląsku, do wrocławskiego Muzeum trafiły częściowo uszkodzone oszklenia witrażowe czterech okien (o wymiarach 200 × 110 cm) pochodzące z zamku w Domanicach (pow. świdnicki), co uchroniło je przed całkowitym zniszczeniem. Pierwotnie zdobiły krużganki 1. piętra w dziedzińcu zamkowym.

Zamek w Domanicach, litografia z albumu A.F.W. Dunckera, 1857-1883

Przez wiele lat witrażowe oszklenia okien zamkowych czekały na konserwację i rekonstrukcję. Jest to jedyna w kraju tak znaczna kolekcja  witraży tzw. gabinetowych z pracowni niemieckich i niderlandzkich. W jej skład wchodzą pojedyncze witraże niewielkich rozmiarów z okresu od XV do 2. połowy XIX w., zebrane w zespoły po kilka sztuk i oprawione w skrzydła okienne w 3 ćwierci XIX w. Zostały umieszczone w siatce prostokątnych, bezbarwnych szybek z kwadratowymi łącznikami w kolorach czerwonym i niebieskim. Całość obramowano bordiurą w kolorach czerwonym i niebieskim z żółtymi gomółkami. Dolne partie okien są znacznie uszkodzone, brakuje gomółek i części bordiury, a także w dużym stopniu uszkodzone są dolne witraże. Szkło jest zachlapane farbą olejną białą i brązową, co jest wynikiem niedbałego malowania drewnianych ram.
Jedno z okien, złożone z czterech skrzydeł znajduje się od stycznia w pracowni  konserwatorskiej „Witraże. Beata Oleszczuk” we Wrocławiu. Prace konserwatorskie , które przywrócą świetność witrażom z Domanic, są sponsorowane właśnie przez tę pracownię.

Sławomir Oleszczuk omawia problemy konserwatorskie przy witrażu z Domanic

Konserwacja i restauracja witraży prowadzone są przez zespół konserwatorów witraży prowadzony przez Sławomira Oleszczuka, dyplomowanego konserwatora dzieł sztuki. Jest on doświadczonym konserwatorem witraży zabytkowych, od 22 lat prowadzi specjalistyczną pracownię konserwacji witraży. Konserwował i rekonstruował m.in. cenne średniowieczne, nowożytne i XIX-wieczne witraże eksponowane we wrocławskich muzeach: Muzeum Architektury i Muzeum Archidiecezjalnym oraz w Muzeum Archidiecezjalnym w Katowicach, Muzeum Narodowym w Krakowie, Muzeum Narodowym w Poznaniu, Muzeum Narodowym w Gdańsku, Muzeum Zamkowym w Malborku, Muzeum we Fromborku. Wraz ze swymi współpracownikami Sławomir Oleszczuk wykonał konserwacje witraży w kilkudziesięciu obiektach sakralnych w całej Polsce. Jest członkiem sekcji konserwatorskiej Polskiego Komitetu Corpus Vitrearum.
W pracowni Sławomira Oleszczuka są konserwowane jeszcze dwa witraże. Jeden z nich z portretem François de la Rochepot, jest XIX-wieczną kopią francuskiego witraża z początku XVI w. Drugi witraż to przeszklenie drzwiczek od secesyjnego kredensu. W obu zabytkach występują spękania szkła i ubytki.
Stan zachowania kwater witrażowych, wypełniających okno nr III z Domanic jest różny: w oszkleniu geometrycznym widoczne są pęknięcia i ubytki szybek oraz pęknięci szkła i gomółek, a także braki gomółek w bordiurze. W owalnej szybce z przedstawieniem Świętej Rodziny wybity jest środek, a szybka z przedstawieniem św. Szczepana jest pęknięta. Występują znaczne ubytki witraża herbowego i części bordiury w kwaterze prawej. Na powierzchni szkła widać zabrudzenia farbą olejną. We wszystkich kwaterach występują odspojenie i ubytki szprosów ołowianych na zewnętrznych krawędziach kwater oraz rozchwianie siatki ołowianej. Zardzewiałe wiatrownice są obluzowane i niekompletne.
Prace konserwatorskie będą polegały na klejeniu pękniętych szybek, rekonstrukcji i odtworzeniu malatur w partiach tych witraży, gdzie uszkodzenia są szczególnie widoczne i zakłócają estetyczny odbiór całości. Szprosy ołowiane zostaną wzmocnione i uzupełnione.
Powierzchnia szkła będzie oczyszczona z kurzu i farby olejnej.
Prace konserwatorskie są nadzorowane i konsultowane przez pracowników Muzeum Narodowego we Wrocławiu: Romana Kołakowskiego, kierownika Pracowni Konserwatorskiej, oraz Elżbietę Gajewską-Prorok, kustosza Działu Szkła Galerii Rzemiosł Artystycznych.

W pracowni Sławomira Oleszczuka.

Od lewej: Elżbieta Gajewska-Prorok, kustosz Działu Szkła w Muzeum Narodowym we Wrocławiu,

Roman Kołakowski, kierownik Pracowni Konserwatorskiej Muzeum Narodowego we Wrocławiu,

Sławomir Oleszczuk, kierownik pracowni „Witraże. Beata Oleszczuk” we Wrocławiu.

Witraże w konserwacji sponsorowanej

  

1. Okno witrażowe nr III z Domanic. Kwatera górna lewa z dwoma witrażami gabinetowymi:

a) „Ptak”, Nider-landy, ok. 1630;

b). „Święta Rodzina ze św. Janem Chrzcicielem”, Niderlandy południowe, 1. połowa XVII w.

Trójkątna kwatera z dłuższym bokiem wygiętym półkoliście jest górną częścią czterodzielnego, dwuosiowego okna. Dwa boki są otoczone bordiurą wykonaną z warstwowego szkła w kolorze czerwonym zdobiona symetrycznie rozmieszczonymi kolistymi, oliwkowymi „gomółkami”. Główne pole jest wypełnione oszkleniem geometrycznym: prostokątnymi i kwadratowymi bezbarwnymi szybkami z czerwonymi rombami na stykach rogów. W górnej partii kwatery umieszczona jest romboidalna szybka z przedstawieniem ptaka, poniżej owalna szybka, tzw. „witraż gabinetowy” z przedstawieniem Świętej Rodziny. Witraż ten jest malowany ciemną farbą szkliwną, tzw. konturówką w technice en grisaille, czyli odcieniami czerni i brązu. Część dekoracji malarskiej i bordiura malowane są przejrzystą, żółtą lazurą srebrową, co dodaje lekkości całemu obrazowi. Scena przedstawia Madonnę z Dzieciątkiem na rękach (środek sceny wybity)i małym Janem Chrzcicielem podającym paterę z owocami. Po prawej stronie, pod drzewem, odpoczywa św. Józef. Rekonstrukcja witraża, polegająca na odtworzeniu malatury na wstawionym fragmencie nowego szkła, pozwoli w pełni cieszyć się jego pięknem.

    

2. Okno witrażowe nr III z Domanic, kwatera górna prawa:

a) „Ptak”, Niderlandy, ok. 1630;

b) „Św. Grzegorz Wielki”, Niderlandy południowe, początek XVII w.

Kwatera prawa jest analogiczna w budowie do lewej. Dwa boki są otoczone bordiurą wykonaną z warstwowego szkła w kolorze czerwonym zdobiona symetrycznie rozmieszczonymi kolistymi, oliwkowymi „gomółkami”. Główne pole jest wypełnione oszkleniem geometrycznym: prostokątnymi i kwadratowymi bezbarwnymi szybkami z czerwonymi rombami na stykach rogów. W górnej partii kwatery umieszczona jest romboidalna szybka z przedstawie-niem ptaka, poniżej owalna szybka, tzw. „witraż gabinetowy”, z przedstawieniem św. Grzegorza Wielkiego. Witraż, malowany en grisaille, powstał w jednej z najlepszych pracowni niderlandzkich. Przedstawia św. Grzegorza, Ojca Kościoła. Wspaniały, światłocieniowy portret świętego odnosi się do najlepszych wzorów malarstwa flandryjskiego początków XVII w.

      

3. Okno witrażowe nr III z Domanic, kwatera dolna lewa:

a) „Męczeństwo św. Szczepana”, Niderlandy, 2. po-łowa XVII w.;

b) „Trzy Marie w drodze do Grobu”, Niemcy, Nadrenia, ok. 1450;

c) witraż herbowy, Niemcy, 2. połowa XIX w.

Prostokątna, lewa kwatera jest obramowana bordiurą z czerwonego szkła warstwowego z kolistymi, oliwkowymi „gomółkami”. Wypełniające kwaterę oszklenie geometryczne jest zbudowane z bezbarwnych szybek 8-bocznych i czerwonych szybek romboidalnych. Na osi umieszczono 3 niewielkie witraże: górny z przedstawieniem męczeństwa św. Szczepana, ma-lowany en grisaille, poniżej kwadratowy, ukazujący trzy Marie w drodze do grobu Chrystusa, oraz witraż herbowy z landsknechtem. Najstarszy witraż w zespole witraży z Domanic to właśnie „Trzy Marie”. Powstał w połowie XV w., zapewne w Nadrenii, gdzie były czynne najlepsze pracownie witrażowe w krajach niemieckich. W witrażu tym, który jest częścią większej całości, zwraca uwagę subtelnie malowana architektura w tle, za postaciami kobiet. Bardzo interesujący jest też witraż przedstawiający mężczyznę w malowniczym stroju land-sknechta, trzymającego tarczę herbową. Witraż został wykonany ze szkła bezbarwnego, ma-lowanego kolorowymi farbami szkliwnymi i konturówką oraz z szkła warstwowego trawionego.

   

4. Okno witrażowe nr III z Domanic, kwatera dolna prawa:

a) „Postać św. biskupa”, południowe Niderlandy, koniec XVII w.;

b) „Chrystus”, Niemcy (Nadrenia?). ok. 1830;

c) witraż, herbowy, południowe Niemcy, 3 ćw. XIX w. (fragment).

Prostokątna kwatera prawa, jest wypełniona bezbarwnym oszkleniem geometrycznym z czerwoną bordiurą, podobnie jak prawa. Na osi znajdują się 3 witraże, analogiczne w formach do tych umieszczonych w lewej kwaterze: górny z przedstawieniem postaci św. biskupa, poniżej tondo z popiersiem Chrystusa i witraż herbowy, znacznie uszkodzony, w dużym stopniu nieczytelny. Witraż z popiersiem Chrystusa jest bardzo interesujący pod względem technologicznym: został wykonany w ze szkła warstwowego, bezbarwnego i niebieskiego, szlifowanego i malowanego konturówką en grisaille oraz i żółtą lazurą srebrową.

5. Witraż z portretem François de la Rochepot, Niemcy, Berlin,

pracownia G. Heinersdorfa, ok. 1914, lub Fran-cja, koniec XIX w.

Ten szczególnie piękny witraż przedstawia hrabiego François z rodu de Montmorency, pana na Rochepot. Jest to kopia fragmentu witraża z kościoła kolegiackiego pod wezwaniem św. Marcina w Montmorency (Francja), gdzie znajduje się cykl witraży powstałych w okresie od początku XVI do XIX w. Na witrażach przedstawiono członków rodu de Montmorency adorujących Madonnę, Chrystusa oraz świętych.

6. Para drzwiczek od kredensu z oszkleniem witrażowym, Śląsk, ok. 1900.

Drzwiczki są częścią eleganckiego kredensu secesyjnego, wykonanego z drewna liściastego z pozostawieniem jego oryginalnej faktury i koloru. Szprosy z polerowanego mosiądzu doskonale współgrają z drewnem i podnoszą urodę fakturowanego, mąconego barwnego szkła tworzącego witraż.

Tekst: Elżbieta Gajewska-Prorok
Fotografie: Anna Kowalów, Sławomir Oleszczuk

print