25 kwietnia – 17 czerwca 2007
Sceny rodzajowe, pejzaże, militaria, studia ludzi i zwierząt to ulubione tematy prac Stefano della Belli. Ponad 200 grafik tego włoskiego artysty można oglądać we wrocławskim Muzeum Narodowym.
Stefano della Bella (1610–1664) urodził się we Florencji jako syn rzeźbiarza i od dziecka przeznaczony został do zawodu artystycznego. Na ukształtowanie się jego twórczości wpływ miała fascynacja dziełami Jacques’a Callot, zaś na całym artystycznym życiu zaważyły: mecenat rodziny Medyceuszy, na zlecenie której rejestrował miedzy innymi dworskie uroczystości, pobyt w Rzymie, gdzie szkicował z natury liczne zabytki i później wykorzystywał je w grafikach a także wieloletni pobyt w Paryżu.
Wrocławska wystawa daje możliwość zorientowania się w rozmaitości tematów i motywów obecnych w pracach della Belli. Wśród wystawionych akwafort pojawi się najbardziej znana w Polsce jego grafika: Wjazd Jerzego Ossolińskiego do Rzymu (monumentalna, długa na 2,5 metra kompozycja odbita z sześciu płyt), można też będzie zobaczyć grafiki przedstawiające przedstawicieli różnych formacji wojskowych, różne typy uzbrojenia, sceny rodzajowe z udziałem kobiet i dzieci, wędrowców czy żołnierzy, pejzaże pokazujące nadmorskie plaże i porty, wiejskie krajobrazy, wiatraki, ruiny dawnych budowli, a także studia zwierząt.
„Przedstawienia okazjonalne rejestrują najdrobniejsze szczegóły uroczystości, sceny rodzajowe charakteryzują się bogactwem motywów »z życia wziętych«, a każdy pejzaż ma swoją »epicką historię«” – mówi Izabela Żak, autorka wystawy. „Na przykład wieśniaczka pędząca stado krów zdejmuje buty przed wejściem do rzeki”.
Zdecydowaną większość prac della Belli stanowią akwaforty. „Jest to technika dająca dużo większe możliwości w zakresie kształtowania drobnych form niż miedzioryt. Wynika to z tego, że grafik wykonuje ryt będący odzwierciedleniem kompozycji stalowymi igłami na werniksie pokrywającym płytę a nie bezpośrednio na płycie miedzianej. Werniks jest podłożem bardziej miękkim niż płyta i łatwiej na nim wyryć skomplikowane kształty, a kreski mogą być cieńsze i bliżej siebie rozmieszczone”.
Na wystawie można porównać różne stany (odbitki stanowiące rezultat kolejnych etapów pracy nad ryciną) i różne wydania – nawet z XVIII i XIX w. – tego samego dzieła.
Znajdująca się w zbiorach wrocławskiego Muzeum Narodowego kolekcja grafik Stefano della Belli trafiła do Wrocławia (zanim została przekazana do muzeum, znajdowała się w Archiwum Państwowym) po wojnie z berlińskiej Biblioteki w Królewskiej Akademii Sztuki i Gabinetu Grafiki przy Muzeach Królewskich.