25 stycznia – 9 kwietnia 2007
Kostium maskaradowy w stylu hiszpańskim, XIX-wieczne krynoliny, nieśmiertelna „mała czarna”, suknie wieczorowe rodem z „Dynastii” a także kreacja uszyta z jedwabnych szlafroków przysłanych tuż po II wojnie światowej w paczce UNRY – te i wiele innych eksponatów można oglądać na wystawie przygotowanej przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu.
Zaprezentowanych na niej zostało kilkadziesiąt damskich strojów balowych, a także akcesoria: pantofle, szale, biżuterię, torebki oraz XIX-wieczne grafiki z projektami kostiumów balowych i scenami rodzajowymi.
„Zaczynamy od kreacji z początku XIX w., czyli od stylu empire, a kończymy na latach 80. XX w. ”– mówi Małgorzata Możdżyńska-Nawotka, autorka wystawy. „Lata 80. w Polsce to pod względem odzieżowym dekada szara i nieciekawa, ale na świecie wręcz przeciwnie – bardzo barwna. To moda napuszonych fryzur, jaskrawych dodatków, błyszczących dekoracji, szerokich ramion i zamaszystych spódnic”.
Wystawa daje możliwość prześledzenia, jak zmieniła się moda wieczorowa na przestrzeni prawie 200 lat, ale także uzmysławia, że pewne tendencje w modzie powracają – np. modne w końcu XIX w. gorsety, halki, rusztowania podtrzymujące suknię pojawiają się ponownie w latach 50. XX w. To, co łączy kreacje wieczorowe z różnych okresów, to luksus i ekstrawagancja: błyszczące ozdoby, cekiny, wymyślne broszki i naszyjniki, czasem egzotyka i elementy zapożyczone z natury jak pióra czy wężowa skóra.
„Moda balowa to coś, co jest rozpięte między rzeczywistością a marzeniem” – tłumaczy kuratorka. „Między chęcią zademonstrowania swojej atrakcyjności i statusu, a pragnieniem zagrania wymarzonej roli, wcielenia się w kogoś innego”.
Oglądając wystawę, warto zwrócić uwagę na strój z pracowni znanego amerykańskiego projektanta Jamesa Galanosa, u którego ubierała się Nancy Raegan, oraz wieczorową suknię uszytą po II wojnie światowej z jedwabnych szlafroków, które przyszły do Polski w paczce z UNRY.
Inną ciekawostką jest sukienka z lnianej dzianiny, którą jej właścicielka zabrała ze sobą na Syberię. Tam podpruwała ją na nitki do cerowania, skracając jej dół. Po powrocie do kraju, kiedy okazało się, że modne są krótsze spódnice, sukienka znów była noszona.
Wystawie towarzyszy publikacja Od zmierzchu do świtu. Historia mody balowej autorstwa Małgorzaty Możdżyńskiej-Nawotki, przygotowana przez Wydawnictwo Dolnośląskie we współpracy z Muzeum Narodowym we Wrocławiu.