Moda w czasach PRL-u: swetry kowarskie

Podczas kryzysu lat 80. XX w., kiedy półki w sklepach świeciły pustkami, Polki – chcące się modnie ubrać – musiały wykazać się zaradnością i kreatywnością!

Dolnośląską specjalnością stały się wyroby dziewiarskie z tzw. wełny kowarskiej. Fabryka dywanów w Kowarach koło Jeleniej Góry sprzedawała wtedy na wagę resztki wełny produkcyjnej i właśnie z niej pomysłowe panie wykonywały przepiękne swetry, szale i inne wyroby idealne nie tylko na zimowe dni.

Wełnę przywoziło się do domu w wielkim worku i następnie trzeba było oddzielić poszczególne kolory, a potem wyprostować. Włóczka miała bardzo ciekawą kolorystykę, która pozwała na tworzenie graficznych lub „cieniowanych” wzorów. Kreatywność, recycling i własnoręcznie wykonanie pozwoliły uczynić z ubioru medium osobistej ekspresji.

Fot. Anna Kowalów

Kilka przykładów ubrań z wełny kowarskiej obejrzeć można na wystawie stałej „Cudo-Twórcy”, m.in. sweter z motywem okna gotyckiego, który został wykonany jako prezent dla przyjaciółki emigrującej do Australii. Do Polski wrócił w 2015 r.

Więcej historii o modzie z okresu PRL-u można poznać dzięki podcastowi Radia Ram „Szafa story”, w którym redaktor Joanna Łukaszewska rozmawia z Małgorzatą Możdzyńską-Nawotką, kuratorką Działu Tkanin i Ubiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu ➸

#zoom_na_muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸
 

print