Intrygujące!
„Siła współpracy, czyli interdyscyplinarny charakter sztuki konserwacji”

Karolina Furykiewicz

Dla właściwego przeprowadzenia konserwacji dzieła sztuki konieczne jest jego wielopłaszczyznowe rozpoznanie.
Spektrum zagadnień, z jakimi styka się konserwator podczas prac przy zabytku, jest naprawdę szerokie – począwszy od ustalenia historii obiektu, jego analizy formalnej i ikonograficznej, rozpoznania budowy i techniki wykonania połączonych niekiedy z ustaleniem czasu powstania i miejsca pochodzenia, przez określenie stopnia i przyczyn zniszczeń, dobór właściwych zabiegów i materiałów konserwatorskich, po zapewnienie mu odpowiedniej ochrony podczas ekspozycji i przechowywania.

Biorąc pod uwagę różnorodność problematyki, niezbędna jest współpraca między fachowcami wielu dziedzin, często też zachodzi konieczność kooperacji konserwatorów kilku specjalizacji. Przesądza to o potrzebie dostępu do szeroko pojętego zaplecza naukowego.

Zgodnie z metodyką pierwszym etapem pracy konserwatora jest dokumentacja historyczna obiektu, w której skład wchodzi zgromadzenie informacji dotyczących danych inwentaryzacyjnych, historii, analizy formalno-kolorystycznej i ikonograficznej dzieła.

Musimy w pierwszej kolejności określić jego temat, ewentualnie autorstwo, szkołę czy warsztat, czas powstania i pochodzenie. Pomocna bywa tu analiza stylu i sposobu wykonania oraz ustalenie ewentualnych wzorów i inspiracji. Należy określić wymiary, kształt i być może udział w większej całości, jak i rolę jaką odgrywa. Już na tym etapie konserwatorzy współpracują z historykami sztuki, archiwistami, architektami i innymi specjalistami, opierając się na ich wiedzy oraz korzystając z odkryć i znajomości tematu.

Kolejny etap stanowi rozpoznanie dzieła sztuki poprzez jego charakterystykę strukturalną i technologiczną. Do niego należy „odczytanie” budowy stratygraficznej, opis poszczególnych warstw technologicznych i techniki wykonania.
Warto uzmysłowić sobie, że budowa konserwowanego obiektu to zazwyczaj układ wielu materiałów wzajemnie na siebie oddziałujących. Dla przykładu tzw. malowidło sztalugowe składać się może z podobrazia tworzonego przez blejtram (krosno malarskie) i naciągniętą nań, zaimpregnowaną klejem tkaninę, jednej bądź kilku warstw gruntu (mieszanina kleju z różnego rodzaju wypełniaczami), ewentualnego rysunku, podmalowania, warstwy malarskiej (wykonanej czasami z użyciem laserunków), werniksu, a dodatkowo tzw. międzywarstw służących np. odizolowaniu poszczególnych etapów.

Rozpoznania te wsparte są badaniami laboratoryjnymi – od obserwacji makro- i mikroskopowych, zdjęć w świetle analitycznym, przez badania fizyczne, chemiczne i fizykochemiczne.
Następnym krokiem jest ocena stanu zachowania obiektu – od ogólnego, po rodzaje zniszczeń poszczególnych warstw technologicznych. Należy zidentyfikować zniszczenia pochodzenia mechanicznego, fizyko-chemicznego czy wtórne przekształcenia estetyczno-plastyczne takie jak np. zmiany formatu, przeróbki formy, przemalowania czy uzupełnienia – tu również zastosowanie mają badania laboratoryjne.

Metod jest wiele – ich wyniki pomocne są w ustalaniu chronologii nawarstwień oraz określaniu techniki i technologii wykonania obiektu, co z kolei ułatwia np. jego datowanie, a także określanie przyczyn i skutków występujących zniszczeń.

Jak wspomniałam, budowa zabytku to skomplikowany układ materiałów – związków organicznych i nieorganicznych, wzajemnie na siebie oddziałujących – umieszczony w nieobojętnym środowisku. Środowisko, w szczególności procesy fizyko-chemiczne wpływają na zmiany struktury i właściwości tworzywa budującego dzieło sztuki, pociągając za sobą także przekształcenia natury estetycznej. Mogą to być np. zmiany kolorystyczne takie jak żółknięcie werniksów, ciemnienie lub jaśnienie uzupełnień, utrata właściwości kryjących pigmentów bądź też zmiana ich barwy.

Istotnym zadaniem jest określenie oddziaływania warunków środowiskowych na kondycję obiektu. Badania dotyczące zanieczyszczeń powietrza, czyli zawartości tlenków gazowych, cząsteczek i pyłów, obecności mikroorganizmów, wpływu zmian wilgotności i temperatury, promieniowania i pozostałych czynników pozwalają również na zapewnienie mu należytego otoczenia i ochrony podczas ekspozycji, przechowywania i transportu.

Przystosowywanie metod i wyników badawczych nauk ścisłych dla potrzeb konserwacji umożliwia coraz dokładniejsze badanie dzieł sztuki.
Pozwala na opracowywanie nowych środków i metod konserwatorskiej oceny i interwencji oraz doskonalenie dotychczasowych. Dzięki rozwojowi aparatury i analizy doprowadzono do modyfikacji wielu poglądów dotyczących technik wytwarzania, wieku i pochodzenia obiektów sztuki.

Rolą badań naukowych jest nie tylko dostarczenie informacji na temat składu i budowy, ale pomoc w doborze materiałów i zabiegów konserwatorskich. Aby właściwie przeprowadzić konserwację, należy wybrać odpowiednie środki, określając zakres ich stosowania oraz wpływ na materię tworzącą dzieło sztuki. Analiza skutków stosowania substancji chemicznych, materiałów i metod umożliwia weryfikację dotychczasowego postępowania.

W ustaleniu budowy strukturalnej i technologicznej dzieła sztuki podstawę stanowi analiza chemiczna materiałów. Jej celem jest identyfikacja materiałowa, identyfikacja fazy, informacja ilościowa oraz rozłożenie pierwiastków chemicznych i faz. Służą temu wybrane metody badań:

— mikroanaliza chemiczna (przeprowadzana za pomocą mikroskopu polaryzacyjnego) stosowana jest do identyfikacji pigmentów, niektórych barwników, soli i produktów starzenia. Wymaga pobrania próbek, które pobiera się za pomocą skalpela, zeskrobując niewielką ilość materiału przeznaczonego do badań;

— mikroskopowa analiza przekrojów poprzecznych, tzw. „szlifów bocznych”. Są to maleńkie próbki pobrane z warstw zapraw i polichromii badanych dzieł sztuki, zatopione w żywicy i odpowiednio zeszlifowane. Obserwacje ich oraz zdjęcia w świetle widzialnym są pomocne w ustaleniu budowy technologicznej i chronologicznej – ułatwiają określenie ilości i kolorystyki warstw, a także umożliwiają porównanie układów stratygraficznych z różnych miejsc. Przekroje poprzeczne mogą być badane z zastosowaniem analizy instrumentalnej takiej jak rentgenowska spektroskopia fluorescencyjna (XRF) czy elektronowy mikroskop skaningowy (SEM). Mogą być wykorzystane w analizie typu istochemicznego (identyfikacja spoiwa na przekrojach bocznych).

Substancje pochodzenia organicznego, tj. barwniki naturalne i syntetyczne, spoiwa, werniksy i polimery, bada się, stosując techniki chromatograficzne, spektrofotometrię w podczerwieni z transformacją fourierowską oraz chromatografię gazową połączoną ze spektrometrią mas. Można dzięki temu rozróżnić związki takie jak białka, oleje, żywice, woski, węglowodany, a także ich rodzaj np. kazeina, klej glutynowy.

Dla identyfikacji niektórych związków nieorganicznych wykorzystuje się metodę dyfrakcyjnej analizy rentgenowskiej i spektroskopię ramanowską. Zastosowanie miewają również spektralna analiza emisyjna, mikrosonda elektronowa, metoda radiowęglowa i metodyka datowania bezwzględnego.

W analizie budowy dzieła sztuki – występowania, układu i zasięgu warstw, ewentualnych zmian autorskich oraz ocenie i dokumentacji stanu zachowania (np. przeróbek, uzupełnień czy przemalowań) niezbędne są techniki fotograficzne. Wykorzystane mogą być zdjęcia w promieniach rentgena, UV, podczerwieni i świetle monochromatycznym, a także techniki radiograficzne w podczerwieni i promieniach X, jak gammografia, mikroradiografia, termowizja, termografia i reflektografia.

Wyniki badań fizyko-chemicznych zawsze wymagają interpretacji (np. nie datują jednoznacznie badanych obiektów, najczęściej pozwalają określić granice czasowe). Im więcej jednak posiadamy danych dostarczonych dzięki badaniom metodologiczno-diagnostycznym prowadzonym przez nauki przydatne w konserwacji, w połączeniu z wiedzą i doświadczeniem, tym bogatsze są informacje i pewniejsze wnioskowanie.

Korzystanie z postępu i osiągnięć nauki umożliwia odkrywanie nowych metod badania i konserwacji dzieł sztuki. Związek między badaniami naukowymi a konserwacją pociąga za sobą perspektywę stałej współpracy między konserwatorem a naukowcami różnych dziedzin.

Fakt ten jest uzasadnieniem konieczności właściwego i wszechstronnego przygotowania przyszłych konserwatorów, tak by rozpoznając obiekt i decydując o wyborze i sposobie przeprowadzenia zabiegów oraz jego ekspozycji i przechowywaniu, uzyskali efekt zadowalający zarówno pod względem estetycznym jak i fizyczno-chemicznym.

Przemawia również za koniecznością przybliżenia omawianej problematyki naukowcom, którzy gotowi są wiedzą przysłużyć się konserwacji i zachowaniu dziedzictwa kulturowego.

Karolina Furykiewicz, konserwator w Pracowni Malarstwa i Rzeźby Muzeum Narodowego we Wrocławiu
25 listopada 2020

Zapraszamy do lektury innych tekstów z cyklu „Intrygujące!” ➸

 

print