Intrygujące!
„Mapy Homanna”

Przemysław Tarka

Biblioteka – słowo, na brzmienie którego pierwsza myśl w oczywisty sposób zatacza kręgi wokół niezliczonej liczby półek, na których w równych rzędach stoją książki, zachęcająco błyskając literami na grzbietach. A przecież magazyny biblioteczne przechowują również rękopisy, stare druki, czasopisma, broszury, plakaty, grafiki, plany oraz mapy.

W zbiorach Biblioteki Muzeum Narodowego we Wrocławiu te ostatnie reprezentowane są przez zbiór map wydanych jako Atlas 50 compendiarus quinquaginta tabularum geographicarum Homannianarum. To zestaw 43 map, które ukazały się drukiem w latach 1702–1761, wydanych głównie przez Johanna Baptista Homanna i Homänische Erben.

Fot. A. Podstawka

Johann Baptist Homann (1664–1724) był wybitnym rytownikiem (sztycharzem) i kartografem, członkiem Królewskiej Akademii Nauk w Berlinie. W 1702 r. założył w Norymberdze rytownię map i globusów. W owym czasie Norymberga była znana jako wybitny ośrodek rzemieślniczy i wydawniczy. Pierwszą oficynę wydawniczą w tym mieście założył około 1469 r. mistrz drukarski Johannes Sensenschmid z Eggeru. Homann zapoczątkował epokę kartografii pomiarowej. Wykonał przeszło 200 map, w tym Grosser Atlas całego świata złożony ze 126 kart (wyd. 1716) i zawarty w 18 arkuszach Atlas Methodicus (1719).

Rzemiosło Homanna charakteryzowało się bogatym artyzmem i dokładnością, co sprawiło, że stał się on jednym z najważniejszych wydawców map i atlasów w Niemczech. Nie bez znaczenia był również fakt, że dzięki niższym cenom z powodzeniem konkurował z wydawcami z Francji czy Holandii. Wydawnictwo Homännische Erben (Homannianos Heredes) po śmierci twórcy prowadziła rodzina, a dokładnie syn Johann Christoph (1703–1725), a po jego śmierci dalsi spadkobiercy. Działalność Homännische Erben zakończyła się w 1852 r., kiedy to syn zmarłego cztery lata wcześniej Georga Christopha Fembo (ostatniego właściciela wydawnictwa) zmuszony został do ogłoszenia upadłości.

Jak już wspomniałem, w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu przechowywane są 43 mapy Homanna będące mistrzowskim dziełem sztuki miedziorytniczej. Technika miedziorytu (technika graficzna wklęsła) pojawiła się w pierwszej połowie XV wieku. Stworzenie takiej grafiki polega na wykonaniu rylcem na wypolerowanej miedzianej płycie rysunku, który pokrywa się farbą, której nadmiar usuwa się tak, by farba pozostała jedynie w wyżłobionych/wyrytych rowkach. Przygotowaną w ten sposób matrycą rycinę odbija się na papierze za pomocą prasy. Odbitki charakteryzują się cienką, ostro zakończoną kreską i podobnie jak technika, jaką zostały wykonane, nazywane są miedziorytem. Taki sposób druku upowszechnił się na przełomie XVII i XVIII w.

Fot. A. Podstawka

Kiedy przeglądamy mapy Homanna, interesującym przykładem nie tylko ze względu na techniczny aspekt wykonania jest mapa świata przedstawiona w układzie planiglobu. Planigloby to mapy obu półkul Ziemi (lub innego ciała niebieskiego) w postaci dwóch kół, wykonane najczęściej w odwzorowaniu azymutalnym równopolowym Lamberta, w którym obszary o równej powierzchni na kuli ziemskiej są przedstawiane przez obszary o równej powierzchni na mapie. Ciekawostką, która może nas zaintrygować ta mapa, są puste obszary. Widzimy to na pierwszy rzut oka. Możemy się tylko domyślać, że odwzorowują one stan wiedzy geograficznej z okresu powstania mapy. Australia to na planiglobusach Homanna Nova Hollandia.

Wiedząc, że Atlas 50 compendiarus quinquaginta tabularum geographicarum Homannianarum zawiera 43 mapy, nasuwa się pytanie: czy atlas zawiera też mapę Polski? Okazuje się, że tak! Mapa powstała w 1750 r., kiedy to na tronie Polski (1733–1763) zasiadał August III Sas (ur. 17 października 1696 w Dreźnie, zm. 5 października 1763 tamże), co potwierdza bogato zdobiony, rokokowy kartusz w dolnej części mapy, zawierający m. in. rodowy herb Wettynów, dynastii saskiej panującej wówczas w Polsce – skrzyżowane dwa miecze i zielony wieniec na pasach. Uważne spojrzenie na mapę pozwala docenić dokładność jej wykonania, a liczba szczegółów przestrzeni geograficznej zasługuje na nasze uznanie. Mapę opracował kartograf z Getyngi Tobias Mayer (1723–1762).

Fot. A. Podstawka

Każda z 43 kart atlasu zadziwia ogromem informacji, które kartografowie Homannianos Heredes starali się przekazać użytkownikom. Uwagę przykuwa między innymi mapa hrabstwa kłodzkiego (Comitatus Glaciensis) potwierdzająca nieprawdopodobny kunszt sztycharzy wydawnictwa Homanna.

Fot. A. Podstawka

Nie inaczej jest też w przypadku mapy Europy – kiedy porównamy ją z teraźniejszym odwzorowaniem w podobnej skali – to na obszarze Polski liczba miast, jakie tam zaistniały, jest większa niż na mapie współczesnej. Czytając mapę Homanna, otrzymujemy również wiedzę na temat tego, które z miast lub krajów były w danym czasie ważne zapewne z punktu widzenia handlowego czy gospodarczego.

Oglądanie map z atlasu Homanna dostarcza nieprawdopodobnych doznań estetycznych. Na wielu kartach poza wiedzą kartograficzną zawarte zostały motywy dekoracyjne odzwierciedlające prądy epoki czy sceny rodzajowe. Atlas uświadamia oglądającemu, że Johann Baptist Homann i jego współpracownicy nie byli jedynie kartografami, ale przede wszystkim artystami i fenomenalnymi ekspertami sztuki miedziorytniczej.

Przemysław Tarka, Biblioteka Muzeum Narodowego we Wrocławiu
16 listopada 2022

Zapraszamy do lektury innych tekstów z cyklu „Intrygujące!” ➸

 

print