Dom Jaroslava Vonki i jego trzy nieznane dzieła odnalezione!

9 września 2020

Kolejne odkrycie Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Jedna z największych tajemnic, jaką skrywał wybitny wrocławski artysta Jaroslav Vonka (1875–1952), związana była z jego ostatnim miejscem zamieszkania na Śląsku – malowniczym miastem w cieniu Ślęży – Sobótką.

Wiedzieliśmy do tej pory tylko tyle, że Vonka w 1934 r. kupił w Sobótce dom i z czasem się do niego przeprowadził. Chciał tam, w pewnym oddaleniu od głośnego i brunatnego Wrocławia oraz w dobrodziejstwie czasów emerytury (chociaż w dalszym ciągu nie rezygnując z aktywności zawodowej), przeżyć czas wojny.
Do dzisiaj jednym znanym śladem jego obecności w tym mieście były dwie kraty z 1938 r. zachowane w oknach dawnej apteki F. Götschego na Rynku.

Zagadką pozostawało tajemnicze zdjęcie, które jakoby uwieczniało Jaroslava Vonkę, słynnego profesora Szkoły Rzemiosła i Przemysłu Artystycznego we Wrocławiu i autora arcydzieł modernistycznej metaloplastyki, na tle jego sobótczańskiego domu.
Do tej pory sądzono, że ten dom został zniszczony w czasie II wojny światowej, a miejscu jego lokalizacji towarzyszyło wiele niepotwierdzonych domysłów.

Teraz możemy już ogłosić, że w wyniku żmudnych badań oraz bardzo udanej współpracy z Ślężańskim Ośrodkiem Kultury w Sobótce, udało nam się ustalić lokalizację domu Jaroslava Vonki w Sobótce!
Okazał się nim ocalały z pożogi wojennej budynek na terenie rozległego ogrodu przy dawnej Robert-Rößler-Weg. To właśnie w nim artysta twórczo spędził ostatnie lata swojego śląskiego żywota, to stąd w 1945 r. w dramatycznych okolicznościach udał się do rodzinnej miejscowości Hořicí w Czechach, gdzie zmarł jako obywatel Republiki Czechosłowackiej 22.12.1952 r.

W Sobótce Vonka pozostawił nie tylko fragment swojego jakże burzliwego życia, ale także ślady niezwykłego talentu. W jego domu odkryliśmy trzy jego dzieła: niezwykłą, pełną wyszukanej symboliki kratę okienną z 1935 r., kratę drzwi wejściowych oraz balustradę i poręcz schodów.

To właśnie przy tym domu znajdowała się kuźnia artysty, w której pracował podczas swojej emerytury. Po niej jednak nie pozostał żaden ślad, została bowiem zniszczona w czasie działań wojennych w Sobótce wiosną 1945 r., a jej wyposażenie oraz narzędzia uległy rozproszeniu i zaginęły.

Dzisiaj także wiemy, że wspomniane zdjęcie Jaroslava Vonki na tle domu rzeczywiście wykonane zostało właśnie na dawnej Robert-Rößler-Weg, zaś posiadacz pięknych krat Vonki aptekarz Götsche był… jego sąsiadem, którego dom także szczęśliwie ocalał.

W powyższych badaniach i odkryciach swój udział mają: dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu dr hab. Piotr Oszczanowski, dyrektor Ślężańskiego Ośrodka Kultury w Sobótce Michał Hajdukiewicz oraz przede wszystkim znawca twórczości artysty i jego ostatni monografista – kustosz Jacek Witecki z Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
Wsparciem i radą służyli kustosz dr Robert Heś i kustosz dr Przemysław Kulesza z Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

I oto w ten sposób kolejna, licząca sobie przeszło 70 lat tajemnica… przechodzi do historii. Śląsk jest doprawdy niezwykły!

 

print