W ramach cyklu „Śladami nieistniejących miejscowości” Stowarzyszenie Przyjaciół Muzeum Narodowego we Wrocławiu przygotowało wycieczkę do Zagórza Śląskiego tropem osady o wdzięcznej nazwie Śląska Dolina. Oto post scriptum do tej wyprawy ➸
Nieistniejącą dziś miejscowość, zalaną wodą w związku z budową zapory wodnej w Lubachowie, możemy dzisiaj oglądać już tylko na starych rycinach i kartkach pocztowych, ale nie tylko… Na wystawie „Śląskie weduty na porcelanie”, prezentowanej we wrocławskim Muzeum Historycznym, możemy zobaczyć ten zapomniany skrawek Dolnego Śląska na XIX-wiecznych porcelanowych filiżankach w stylu empirowym wyprodukowanych w Królewskiej Manufakturze w Berlinie.
„Das Schlesische Tal nebst der Burg zu Künau” (Śląska Dolina obok Zamku Grodno) – taki napis widnieje na jednej z filiżanek, a na zdobiącej ją miniaturze uwieczniono widok Gór Wałbrzyskich i królujący nad okolicą Zamek Grodno. Średniowieczne, piastowskie mury występują pod kilkoma niemieckojęzycznymi wersjami nazwy: Kynsburg, Königsberg, Kynau i Künau.
Na innej z prezentowanych filiżanek, stojącej na trzech lwich łapkach – sielski widoczek wsi sprzed „potopu”.
Fot. E. Kamińska oraz dolny-slask.org.pl
Wystawę w Pałacu Królewskim we Wrocławiu oglądać można do 10 stycznia 2027 r. Polecam!
Elżbieta Kamińska, członkini Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Narodowego we Wrocławiu
■ Zoom na muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸








