Zespół realizatorów wystawy „Nowożytne złotnictwo śląskich kościołów pokoju” odbył wyjazd studyjny do Jawora i Świdnicy, gdzie fotografowane były zabytki, które od 1 października będzie można oglądać na wystawie w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
Dwie zachowane luterańskie świątynie w Jaworze i Świdnicy w 2001 r. zostały wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ich wartość historyczna i artystyczna są powszechnie doceniana i podziwiana. Mniej znane są pochodzące z tych kościołów wyroby złotnicze, które przetrwały do naszych czasów. Wśród nich są także i te, które były chlubą nieistniejącego już kościoła pokoju w Głogowie (doszczętnie spłonął w 1758 r.).
6 świeczników ołtarzowych z 1704 r. autorstwa wrocławskiego złotnika Tobiasa Plackwitza znajduje się obecnie w Muzeum Narodowym w Norymberdze, a wspaniały srebrny krucyfiks wykonany przez anonimowego złotnika z Głogowa lub Bytomia Odrzańskiego (krzyż z 1702 r.) oraz Johanna Gottloba Clementa z Bytomia Odrzańskiego (podstawa z 1732 r.) – prezentowany jest w Muzeum Śląskim w Görlitz.
Fot. Pracownia Fotografii MNWr
Wizyta obfitowała także w nowe odkrycia. I to dość spektakularne. W Kościele Pokoju w Świdnicy odnalezione zostało najstarsze srebrne naczynie, jakie znajduje się obecnie w jego zasobach. Jest to skromna puszka, którą w 1638 r. wykonał wrocławski mistrz cechowy Hans Boxhammer.
Hans Boxhammer, mistrz we Wrocławiu w l. 1623–1655
Fot. Pracownia Fotografii oraz Gabinet Dokumentów MNWr
Było to naczynie sprawione dla Georga von Flandrina (1600–1654), o czym zaświadcza jego herb i inskrypcja umieszczona na pokrywce tego srebrnego pojemnika.
Von Flandrin był bogatym patrycjuszem, absolwentem Uniwersytetu we Frankfurcie nad Odrą oraz radcą piastowskich książąt legnickich, skoligaconym poprzez małżeństwa z najbogatszymi rodami patrycjuszowskimi i członkami Rady miasta Wrocławia czasów wojny 30-letniej – von Ebenn und Brunnen oraz Oelhafen und Schöllenbach.
O randze rodu świadczy też fakt, iż herb von Flandrin znajduje się na jednym ze zworników sklepienia najbardziej reprezentacyjnej Sali Wielkiej Ratusza we Wrocławiu.
Odkryte w świdnickim kościele pokoju naczynie ufundowane zostało w 1638 r., zapewne w momencie, kiedy Georg von Flandrin stał się właścicielem dwóch okazałych majątków ziemskich – Świętej Katarzyny oraz Krzyżanowic (dzisiejszej dzielnicy Wrocławia – Krzyków). Należy przypuszczać, że jeszcze przed śmiercią Flandrin podarował srebrną puszkę do kościoła w Świdnicy, gdzie mogła służyć za małe naczynie na komunikanty.
Dopiero w 1655 r. świdniccy luteranie pozyskali okazalsze naczynie, które wykonał czynny w latach 1654–1664 złotnik świdnicki Georg Caesar (obecnie pokazywane na wystawie stałej w Schlesisches Museum zu Görlitz).
Twórca odkrytego naczynia w Świdnicy, Hans Boxhammer, uchodzi za wybitnego złotnika wrocławskiego czasów późnego manieryzmu, którego dzieł nie znajdziemy jednak w polskich kolekcjach, a na przykład w Iparművészeti Múzeum w Budapeszcie lub w amerykańskim The Wadsworth Atheneum Museum of Art w Hartford (Connecticut).
Tym większa zatem radość z odkrycia tego świdnickiego naczynia. Temu właśnie służą także tego typu terenowe kwerendy muzealne.
„Nowożytne złotnictwo śląskich kościołów pokoju” | 1.10–30.12.2026 | Kurator: dr hab. Piotr Oszczanowski