Nie-zabawki
[wystawa czasowa]

Rzeźby Piotra Rogalińskiego


7 maja – 14 sierpnia 2022

Prace Piotra Rogalińskiego, fot. Teodor Jeske-Choiński

Kuratorka wystawy: Marta Derejczyk


Prezentacja twórczości Piotra Rogalińskiego – współczesnego artysty, rzeźbiarza, muzyka i autora scenografii teatralnych, który inspiruje się dawną twórczością ludową.

Przetwarzając materiały z drugiego obiegu, przede wszystkim używane dawniej na wsi drewno, Rogaliński tworzy wielopostaciowe i ruchome instalacje opowiadające o losie człowieka – wpisanym w otaczającą naturę. „Nie-zabawki” to niewielkie rzeźby, instalacje i artefakty wykonane ze starego, już niepotrzebnego materiału (belek, kutych elementów, fragmentów narzędzi rolniczych itp.), często w uproszczony sposób. Swą formą i surowością przypominają archaiczne przedmioty. Umieszczone w nowych kontekstach, poruszają istotne ludzkie sprawy: trud życia codziennego, intymny kontakt z drugą osobą, miłość, a także samotność i śmierć.

Realizacja filmu: Sabin Kluszczyński

Jak pisze Marta Derejczyk: „»Nie-zabawki« to na pierwszy rzut oka świat odwróconego porządku. Łódka, drewniany konik z wózkiem, ptaszki czy domki dla lalek umieszczone we współczesnych kontekstach zaczynają współtworzyć opowieść o dzisiejszym świecie i dręczących go problemach. Kontrast jest uderzający, ponieważ zwykle dzieciństwo i wszystko, co jest z nim związane, postrzegane jest w kategoriach niewinności, radości, zabawy. Czy jednak zabawki oraz zabawa są rzeczywiście takie naiwne i wesołe? Dzieci naśladują dorosłych, odgrywają role rodziców, budują i urządzają domki, a nawet bawią się w wojnę, wykorzystując zabawkowe łuki i pistolety. Świat emocji dziecka nie jest mniej poważny niż osób dorosłych. Na pewno nie powinien być też lekceważony.
Rzeźby i instalacje Piotra Rogalińskiego nie są jednak kolorowe jak większość współczesnych zabawek. Nie są też efektem masowej produkcji. Powracają do dawnych, wręcz archaicznych, możliwie uproszczonych form, przez co odsłaniają wiele ważnych treści ukrytych w zabawkach. Starają się powrócić do sensu i istoty rzeczy, zostawiając tylko to, co absolutnie niezbędne. Rysy twarzy nie są potrzebne, by rozpoznać człowieka, świnka-skarbonka może stać się bankiem, a liczydło biurowcem”.

Piotr Rogaliński jako twórca „nie-zabawek” jest bardzo konsekwentny w wyborze środków estetycznych. Preferuje stare drewno i okucia, zachwyca go dostrzegalny na nich upływ czasu, docenia niedoskonałość materiału. W swojej działalności czerpie ze starego języka wiejskiej twórczości, jego estetyki i szczególnej poetyki. Udowadnia, że tradycja wciąż może być źródłem żywej kultury i nosi w sobie potencjał wyrażenia treści dla człowieka najbardziej istotnych.

Specjalnie dla Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu artysta stworzył pracę nawiązującą do słynnych uli figuralnych znajdujących się w zbiorach muzeum – jest nią postument ze świecą z pszczelego wosku, oddający hołd tym owadom.

■ Wydarzenia towarzyszące ➸
■ Fotorelacja z wernisażu ➸
■ Rozmowa z Piotrem Rogalińskim ➸

 

print