Willmann. Opus magnum

„To, że mamy sposobność oglądać we Wrocławiu obrazy Willmanna pochodzące z Lubiąża, a w szczególności imponujący cykl Męczeństw Apostołów, to wydarzenie historyczne” – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor MNWr i kurator wystawy. – „Monumentalne malowidła z lubiąskiego klasztoru pokazujemy w wielkiej konstrukcji – wybudowanej specjalnie na potrzeby wystawy – wewnątrz której został odtworzony ich pierwotny układ prezentacji”.


22 grudnia 2019 – 26 kwietnia 2020

Kurator wystawy: dr hab. Piotr Oszczanowski


Wielka wystawa monograficzna Michaela Willmanna (1630–1706), jednego z najwybitniejszych artystów doby baroku w Europie Środkowej, zwanego śląskim Rembrandtem, zagościła w nowoczesnej przestrzeni Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej – najmłodszego oddziału Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Po raz pierwszy w jednym miejscu można obejrzeć ogromny wybór dzieł śląskiego mistrza. Wypożyczono je m.in. z licznych kościołów, klasztorów oraz kolekcji muzealnych. Prezentowanych jest blisko 100 obrazów, co stanowi prawie 1/3 zachowanego dorobku artysty. Wśród nich znajdują się dzieła o tematyce mitologicznej, religijnej, portrety oraz pejzaże.
Po przeszło 75 latach gości na Dolnym Śląsku, ponownie scalony, słynny cykl Męczeństwa Apostołów, który po wojnie trafił do warszawskich kościołów.

Pokazanie dzieł Willmanna w oryginalnej scenografii, z wykorzystaniem nowoczesnych technik prezentacyjnych i możliwości, jakie niosą ze sobą sale Pawilonu, jest nie tylko wyjątkowym wyzwaniem dla muzealników, ale przede wszystkim próbą złożenia spektakularnego hołdu najwybitniejszemu artyście, jaki kiedykolwiek żył i tworzył na terenie Śląska.

To Willmann!
To jego opus magnum!

Realizacja spotu Kajetan Obarski


Nie do wiary, że Michael Willmann nie jest wymieniany jednym tchem obok Rubensa, Rembrandta, Canaletta czy Caravaggia”.
Agnieszka Franków-Żelazny, biolożka i dyrygentka


Ma grube rysy, rumiane policzki, podkręcony wąsik, ciemne włosy do ramion, lekko zmarszczoną brew i bystre spojrzenie, które zapowiada: to jestem ja, nikt mi nie podskoczy”.
Małgorzata Szejnert, dziennikarka, pisarka


Co w takim razie oznacza ten zgorzkniały, prawie pogardliwy grymas warg? Widzi niepewną przyszłość czy zmarnowaną przeszłość? Swojego życia czy świata wokół? Twarz przedstawiona przez Willmanna z tak dużą wyrazistością wydaje się być pełna skupienia, jakby przyczajona… Mimo mięsistych warg, jest to twarz ascety, gotowego do działania, człowieka zawsze opanowanego, umiejącego powstrzymać i ukryć swe emocje”.
Waldemar Krzystek, reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta


Nie słyszymy muzyki, ale możemy sobie wyobrazić jej piękno, jej siłę poprzez zasłuchanie zwierząt, ptaków, drzew – ich gałęzie jak kotary zamykają, odgradzają od reszty świata”.
Maja Komorowska, aktorka

Wydarzenia towarzyszące ➸


Patroni honorowi
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński
Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski
Nuncjusz Apostolski w Polsce Ksiądz Arcybiskup Salvatore Pennacchio
Metropolita Warszawski Ksiądz Kardynał Kazimierz Nycz
Metropolita Wrocławski Ksiądz Arcybiskup Józef Kupny
Biskup Warszawsko-Praski Ksiądz Biskup Romuald Kamiński
Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego
Ksiądz Biskup Michał Janocha


Patroni medialni

 

print