#zoom_na_książki VIII

Najprzyjemniejszą stroną „kwarantanny w czasach zarazy” jest wolny czas na czytanie zaległych książek.
W cyklu #zoom_na_książki chwalimy się publikacjami wydanymi przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu i polecamy ich lekturę w każdych okolicznościach ➸


Kolekcja sztuki polskiej II połowy XX wieku i XXI wieku
Barbara Ilkosz, Wrocław 2016

[…]
„Sztuka socjalistyczna w treści i narodowa w formie” – słynne słowa Stalina sformułowane w 1925 roku stały się rzeczywistością w polskim życiu artystycznym ćwierć wieku później. Pojawiające się już wcześniej symptomy uzależniania sztuki od polityki pod koniec 1947 roku, po założeniu Biura Informacyjnego Partii Komunistycznych i Robotniczych, były coraz bardziej wyraźne. Przygotowana z rozmachem w 1948 roku we Wrocławiu Wystawa Ziem Odzyskanych, ekspozycja prezentująca powojenne osiągnięcia państwa w różnych dziedzinach życia, mimo swego propagandowego charakteru zwracała jeszcze uwagę nowoczesną aranżacją plastyczną. Estetyka wystawy wywołała polemikę w środowisku kulturalnym, przede wszystkim wśród przyszłych ideologów sztuki realizmu socjalistycznego. Podczas gdy historyk i krytyk Stefan Żółkiewski podkreślał, że abstrakcja zdała egzamin, malarz Włodzimierz Zakrzewski dostrzegł w ekspozycji „targ kapitalistyczny” i „tanie chwyty surrealistyczne”.

[…]
W posiadaniu wrocławskiego Muzeum Sztuki Współczesnej znajduje się największa kolekcja dzieł wybitnej artystki Magdaleny Abakanowicz. Gros tych prac zostało przekazane przez samą autorkę. Wysoka pozycja twórczości Abakanowicz w sztuce polskiej i światowej wynika z nowatorskiego sposobu wykorzystania materiału i stworzenia uniwersalnej metafory kondycji ludzkiej. Artystka posługiwała się zarówno figurą, jak też formą abstrakcyjną. Na Biennale Tkaniny w Lozannie w 1962 roku Abakanowicz pokazała dzieło będące rezultatem zastosowania własnej techniki tkackiej, dzięki której przekształciła tradycyjny gobelin w formę reliefową i rzeźbiarską. […]
W kolekcji znajdują się też kompozycje z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych: Głowy, Postacie siedzące, Plecy, Tłum, Embriologia, Monady. Wykonane z płótna konopnego lub jutowego serie prac figuratywnych złożone z powtarzalnych elementów różnią się detalami faktury i niuansami zabarwienia. Są to zespoły o kształtach organicznych (Embriologia, Monady) spreparowane z worków wypełnionych pakułami i sznurkiem. Warstwy tkaniny w kompozycjach PlecyFigury stojące znaczą na „skórze” korpusów mięśnie i rysują strukturę „układu naczyń krwionośnych”. Mimo tych różnic tworzą grupę, wspólny organizm na wzór roju i gromady. To, co różni je jednostkowo, istnieje poza ich materialną powłoką. Metafora kondycji człowieka – zarówno jednostki, jak i tłumu – może odnosić się do zbiorowości w systemie totalitarnym i uniformizacji współczesnego społeczeństwa konsumpcyjnego.

[…]
We wrocławskiej kolekcji znajduje się duży zespół prac Stażewskiego ilustrujący twórczość artysty z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Serią reliefów metalowych, np. Relief aluminiowy 2 (1965) i Relief miedziany (1964), artysta zapoczątkował powstawanie obrazów przestrzennych, w których eksponował walory szlachetnego materiału za pomocą rytmicznych układów prostych elementów. Potem tworzywem reliefów stała się sklejka, która pozwoliła uzyskać efekty trzeciego wymiaru w kompozycjach zgeometryzowanych form i zróżnicowanych niuansów barwnych. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych Stażewski ograniczył ekspresję środków plastycznych i, podobnie jak reprezentanci współczesnego mu nurtu malarstwa analitycznego zwanego też malarstwem konkretnym, tworzył białe, niemal monochromatyczne obrazy, których płaszczyzna była różnicowana fakturą lub układami czarnych linii. Jego współpraca z artystami warszawskiej Galerii Foksal: Tadeuszem Kantorem, Włodzimierzem Borowskim i Zbigniewem Gostomskim oddziaływała inspirująco na ich twórczość, wiążąc tradycje modernistyczne z neoawangardą.

[…]
Hasior, wychowany w wiernej tradycji kulturze góralskiej, poznał jej symboliczny wymiar, istotę legend i wierzeń ludowych. Osobliwy folklor tatrzański wywarł na niego podobny wpływ jak niegdyś na Formistów. Zmieniające się tendencje europejskie oraz własna tradycja powodowały, że wrażliwości artysty odpowiadała idea „powracania” do przedmiotu i eksperymentu z tworzywem. Ówczesna polska rzeczywistość nie konfrontowała go z cywilizacją powszechnej konsumpcji i reklamą, do której odnosił się anglo-amerykański pop-art. Złożone z przedmiotów różnej proweniencji dzieła Hasiora nie odzwierciedlały też dadaistycznej idei absurdu, bliższe mu były natomiast idee surrealistów, takie jak budowanie prowokacyjnych i zaskakujących metafor czy wywoływanie asocjacji, które przynosiły ironiczne, dramatyczne lub gorzkie refleksje. Artysta – romantyk obdarzony wrażliwością poety – odwoływał się do narodowej historii, tradycji katolickiej i uniwersalnych symboli. Opisywał kondycję ludzką, budując metaforyczne narracje. Jego Ikar (1962) przypominał o ludzkim losie i zależności od boskich wyroków, w Czarnej godzinie (1970) dawał świadectwo pamięci o wojnie, w pracy Św. Łotr (1962) podkreślał wagę zasad etycznych. Szczególną odmianą techniki asamblażu w twórczości Hasiora były sztandary, które nawiązywały swą formą do kościelnych feretronów lub wojskowych chorągwi. Podobnie jak w pracach przestrzennych pojawiały się w nich wątki religijne, mitologiczne, a także odwołania do współczesnej obyczajowości.

— Więcej wpisów w cyklu #zoom_na_książki ➸
— Zapraszamy również do lektury wpisów z cyklu ↡ Muzealnicy polecają ➸

 

print