Jerzy Skarżyński

Jerzy Skarżyński (1924–2004) powiadał, że jeśli traci się marzenia – traci się rozum i jedno małe życie.
Zajmował się malarstwem, rysunkiem, ilustracją książkową, plakatem teatralnym i filmowym, ale przede wszystkim scenografią teatralną i filmową.

W czasie wojny związany był z podziemnym teatrem Tadeusza Kantora. Po wojnie, w latach 1946–1948, kontynuował naukę na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej, uczęszczając równolegle na zajęcia do tutejszej Akademii Sztuk Pięknych.

Był współzałożycielem Grupy Młodych Plastyków, Klubu Artystów oraz reaktywowanej w 1957 roku Grupy Krakowskiej.
Z żoną Lidią Minticz-Skarżyńską pracował w krakowskim Teatrze Groteska, a następnie w Starym Teatrze. Wspólnie projektowali scenografie teatralne do licznych przedstawień, współpracując m.in. z Konradem Swinarskim, Zygmuntem Hübnerem i Jerzym Jarockim.

Stworzył scenografię i kostiumy do dziesięciu filmów fabularnych. Wśród nich: Rękopis znaleziony w Saragossie, Lalka, Sanatorium pod Klepsydrą – wszystkie w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa, a także Historia żółtej ciżemki w reż. Sylwestra Chęcińskiego.

Współpracował z „Przekrojem”, do którego robił rysunki. Ilustrował głównie prozę: Mrożka, Lema, Hemingwaya, Bradbury’ego.
Jednak najbardziej zapomnianym osiągnięciem Skarżyńskiego jest jego twórczość komiksowa. 6-zeszytowy komiks „Janosik”, którego był twórcą, uważany był za jedno z największych osiągnięć polskiej sztuki komiksu XX w. Twórczość komiksowa przyniosła mu także uznanie za granicą.

Skarżyński namiętnie słuchał jazzu. Mówił, że miłość do jazzu poczuł, gdy usłyszał „Swingin’ at the Jamboree” Jaya Livingstona. W 1956 roku zaprojektował plakat na I Festiwal Muzyki Jazzowej w Sopocie, a w kolejnym roku okładkę książki U brzegów jazzu Leopolda Tyrmanda.

Drugą wielką fascynacją artysty były kryminały. Tworzył nieformalny klub miłośników tego gatunku. Z podobnymi mu pasjonatami wymieniał się ukochanymi książkami Chandlera i Dashiella Hammetta.

Prezentowany tu obraz Jerzego Skarżyńskiego Monolog z 1966 r. przeszedł ostatnio gruntowną konserwację, która wydobyła wszystkie jego walory estetyczne. Pracę tę będzie można obejrzeć w Pawilonie Czterech Kopuł w przyszłym roku na planowanej na pierwszy kwartał 2021 wystawie „Collage – klejone światy”.

#zoom_na_muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸

 

print