W białych rękawiczkach: Magdalena Gross

Wszystkie muzea posiadają swoje tajemnice i zakątki, do których wstęp mają tylko nieliczni pracownicy. Jednymi z takich miejsc są magazyny, gdzie niczym w skarbcu przechowywane są dzieła sztuki. Oto kolejna część cyklu „W białych rękawiczkach”, w którym kustosze MNWr prezentują ukryte i niedostępne na co dzień skarby.

Kormoran w twórczości Magdaleny Gross (1891–1948) stanowi wczesny przykład pracy inspirowanej światem zwierząt, którym artystka zafascynowała się, zwiedzając w 1928 roku nowo otwarty Ogród Zoologiczny w Warszawie.
Datowany na lata 1932/34 był jedną z pierwszych animalistycznych realizacji, w stronę których artystka zwróciła się po okresie wypalenia i stagnacji twórczej, jaki przechodziła około roku 1930. Obserwacja zwierząt, mnogości ich gatunków i zachowań, wielokształtności sylwet i różnorodności barw, stanowiła silny impuls do poszukiwań nowych rozwiązań estetycznych i formalnych, a tym samym do wypracowania własnego, niepowtarzalnego stylu i ciekawej, choć niezwykle trudnej tematyki.

Fot. Magdalena Lorek

W tym czasie rzeźba animalistyczna nie była w Polsce kierunkiem popularnym. Gross, obok Ludwika Pugeta czy Józefa Klukowskiego, należała do wąskiego grona rzeźbiarzy, którzy z konsekwencją wybierali modela zwierzęcego jako motyw przewodni swojej sztuki. Ten zwrot w jej twórczości był tym ciekawszy, że jako studentka Tadeusza Breyera i Henryka Kuny już na początku drogi twórczej na swoją specjalizację wybrała tradycyjny portret, wykonywany w różnych technikach i materiałach.

Tworząc posążki zwierząt, Gross zawsze decydowała się na klasyczny odlew w brązie. Polerowany i silnie błyszczący materiał pozwalał podkreślić wyrafinowaną, syntetyczną formę oraz geometrię niektórych elementów. Takie rozwiązania stylistyczne były z pewnością pokłosiem jej wczesnych prób wprowadzania do swoich prac estetyki art déco czy zasad typowych dla kubizmu. Gross była jednak nade wszystko artystką dążącą do wiernego oddania natury i fizjonomii swoich modeli, dlatego też najważniejsza pozostała dla nie tradycja realizmu.

Przykład Kormorana odzwierciedla zasadniczy dla całej serii zwierzęcych figur twórczy zamysł. Typowe dla artystki będzie skupienie na charakterystycznych cechach budowy zwierząt, wydobycie ich gracji i dostojeństwa za pomocą prostej i statycznej kompozycji. Małe, kameralne formy rzeźbiarskie odznaczały się ponadto zwartą, spokojną formą i subtelną dekoracyjnością osiągniętą za pomocą gładkich, lśniących powierzchni.

Gross bardzo szybko zyskała uznanie polskiej krytyki artystycznej, wystawiając swoje prace już w wieku 22 lat w ważnych instytucjach krajowych. Jednak to właśnie przedstawienia zwierząt, które dominowały w jej twórczości przez całą dekadę lat 30. XX w., przyniosły jej międzynarodowe rozpoznanie i m.in. złoty medal podczas Wystawy Światowej w Paryżu w 1937 roku.

Małgorzata Micuła, Dział Rzeźby MNWr

■ Zoom na muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸
 

print