Co jeszcze łączyć może wystawę „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej” z Pawilonem Czterech Kopuł? To nowoczesność!*
Tym razem wcale nie chodzi o łączenie „starego z nowym”, które w sposobie prezentacji dzieł można oglądać na wystawie poświęconej sztuce średniowiecznej, ani nawet o sam budynek. Łącznikiem z nowoczesnością, o którym mowa, będą sami twórcy wystawy!
Heinz Braune i Erich Wiese za sprawą przygotowanej przez siebie w 1926 r. wystawy utrwalili się w pamięci współczesnych głównie jako badacze i miłośnicy sztuki średniowiecznej. Nie było to jednak ich jedyne zainteresowanie, ponieważ jednocześnie byli zagorzałymi miłośnikami sztuki współczesnej i poszerzali o nią swoje kolekcje!
Fot. arch. MNWr
Zanim w 1919 r. został dyrektorem Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, Heinz Braune zarządzał Neue Pinakothek – monachijskim muzeum pełnym XIX-wiecznej sztuki. Musiał czuć się tam dobrze, tym bardziej, że szczególnie interesował się sztuką współczesną i przyjaźnił się artystami: Hansem Purrmannem, Oskarem Mollem, Albertem Weisgerberem. Posiadał własną kolekcję sztuki, w której odnaleźć można było dzieła takich twórców jak Henri Matisse, Vincent van Gogh, Wassily Kandinsky, Paul Klee czy Oskar Kokoschko. O sztukę nowoczesną poszerzał także kolekcje muzealne.
Pozyskiwanie dzieł współczesnych artystów kontynuował także po objęciu funkcji dyrektora Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, w czym (podobnie jak w wypadku średniowiecznej wystawy) wspierał go Erich Wiese.
Sam Wiese, który w 1929 r. przejął po Braunem dyrektorskie stanowisko we Wrocławiu, kontynuował pozyskiwanie zbiorów współczesnych, z uwzględnieniem takich artystów jak George Grosz i Otto Dix. Jesienią tego samego roku zorganizował w muzeum dział oraz wystawę stałą sztuki nowoczesnej. Osobiście szczególnym zainteresowaniem darzył malarstwo na szkle.
Ze względu na nieskrywane zainteresowanie sztuką współczesną w 1933 r. Erich Wiese został odwołany ze stanowiska przez nazistów, którzy byli zagorzałymi przeciwnikami „sztuki wynaturzonej”, jak zwykli ją nazywać. Wyjechał do Jeleniej Góry, gdzie pracował jako nauczyciel oraz antykwariusz. Po wojnie osiadł w Niemczech, gdzie w 1950 r. został dyrektorem Hessisches Landesmuseum w Darmstadt, a tam do czasu odejścia na emeryturę (na którą udał się w 1959 r. promował nabywanie nowoczesnych dzieł sztuki.
Julia Stacha, asystentka kuratorska wystawy „Stulecie”
* Sztuka nowoczesna: od lat 60. XIX wieku (w związku z impresjonizmem) do lat 70. XX wieku, więc użyte w tym poście sformułowanie sztuka współczesna dotyczy oczywiście współczesności z perspektywy Braunego i Wiesego.
■ Zoom na muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸