Rodzina o. Nikolausa von Lutterottiego z wizytą we Wrocławiu

19 stycznia 2023

Muzeum Narodowe we Wrocławiu odwiedzili wyjątkowi goście – rodzina o. Nikolausa von Lutterottiego. Siedmioosobowa delegacja z Włoch, Niemiec i Wielkiej Brytanii rozpoczęła wizytę od Muzeum Etnograficznego, gdzie prezentowana jest wystawa czasowa „Święte obrazki. Pasje kolekcjonerskie i badawcze o. Nikolausa von Lutterottiego OSB (1892–1955)”.

Fot. W. Rogowicz

Spotkanie przebiegło w wyjątkowo wzruszającej atmosferze, zwiedzający chwalili estetykę prezentacji i dbałość, w jaki sposób obiekty zostały zestawione na wystawie.

Zaproszeni goście odwiedzili następnie Gmach Główny, gdzie mogli obejrzeć m.in. obrazy Michaela Willmanna. Zasługi Lutterottiego dla tego malarza są nieocenione – zainicjował on prace konserwatorskie przy kościołach Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Józefa w Krzeszowie z malowidłami Willmanna, był również znawcą perły śląskiego baroku – autorem licznych opracowań z zakresu historii i sztuki krzeszowskiego opactwa.

Fot. W. Rogowicz

W harmonogramie odwiedzin nie mogło też zabraknąć Muzeum „Panorama Racławicka” oraz Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej, gdzie zwiedzający mieli okazję obejrzeć kolekcję sztuki polskiej II poł. XX i XXI w. oraz przedpremierowo wystawę „Otto Piene. Gwiazdy”.

Nikolaus von Lutterotti, ostatni przeor zgromadzenia benedyktynów z Krzeszowie, przez ćwierć wieku zgromadził i pieczołowicie opracował kolekcję kilkunastu tysięcy grafik dewocyjnych, które po II wojnie światowej trafiły do zbiorów wrocławskiego Muzeum Etnograficznego.

Przyszedł na świat jako Marco von Lutterotti 22 lipca 1892 r. w miasteczku Kaltern w Tyrolu Południowym. Dzieciństwo, wraz z ojcem Marco, z zawodu adwokatem, matką Marią i ośmiorgiem rodzeństwa spędził w okazałym XVII-wiecznym pałacu miejskim, zwanym do dziś „Czerwonym Domem”.

W wieku dziesięciu lat zaczął uczęszczać do gimnazjum franciszkańskiego w Bolzano, gdzie w 1910 r. zadał maturę. Już wtedy był zdecydowany, że zostanie duchownym. Podjął więc studia teologiczne w Innsbrucku. W 1912 r. zdecydował się rozpocząć nowicjat w benedyktyńskim klasztorze Emaus w Pradze. W 1914 r. złożył pierwsze śluby zakonne, przyjmując imię Nikolaus.

W trakcie I wojny światowej został powołany do wojska w austriackiej armii cesarskiej, gdzie pełnił funkcję sanitariusza w pociągu szpitalnym. Po zakończeniu wojny podjął dalsze studia w klasztorze benedyktyńskim w niemieckim Beuron.

W 1922 r. przybył do Krzeszowa, gdzie w tym samym roku otrzymał święcenia kapłańskie. Do II wojny światowej pełnił tam spokojną posługę duszpasterską (był cenionym kaznodzieją i spowiednikiem), prowadząc jednocześnie badania archiwalne i historyczne. W 1943 r. został przeorem krzeszowskich benedyktynów, już wówczas, gdy zabudowania klasztoru zostały zarekwirowane przez władze hitlerowskie na różne cele.

W 1946 r. benedyktyni zostali wysiedleni z Krzeszowa do opactwa w Bad Wimpfen w Niemczech. Nakaz wysiedlenia ominął jednak Lutterottiego jako obywatela Włoch. Został on zatem swoistym strażnikiem dziedzictwa, opuszczonego miejsca – klasztoru i kościołów, skarbów sztuki w nich zgromadzonych oraz niezwykle cennych depozytów wojennych, starając się chronić je przed kradzieżami, szabrem lub zniszczeniem. Równocześnie pełnił nadal posługę kapłańską dla pozostającej w okolicy ludności niemieckiej.

Stan zdrowia o. Lutterottiego znacznie się pogorszył w ostatniej fazie jego pobytu na Śląsku. Miesiącami trawiła go wysoka gorączka, której przyczyny nie udało się znaleźć mimo intensywnego leczenia. Wreszcie podjął kroki, by wyjechać do rodzinnego Południowego Tyrolu.

W złym stanie opuścił Polskę 12 listopada 1954 r. Przez Pragę, Wiedeń i Innsbruck pod koniec listopada dotarł do Kaltern. W dokumencie do papieża Piusa XII, datowanym na 1 stycznia 1955, przekazał dokładne podsumowanie swojej działalności z ostatnich 9 lat pobytu na Śląsku, odnosząc się do niesłusznie stawianych mu zarzutów szpiegostwa i przywłaszczenia dzieł sztuki z klasztoru w Krzeszowie.

Po intensywnym leczeniu w Kaltern i Trydencie o. Lutterotti powrócił do współbraci w Bad Wimpfen. Nie był już jednak w stanie wznowić swojej dawnej działalności. Zmarł w Stuttgarcie 28 października 1955 r. w wyniku choroby zakaźnej, która na Śląsku nie została w porę rozpoznana. Został złożony na cmentarzu Cornelien w Bad Wimpfen.

■ Aktualności i fotorelacje ➸

 

print