O kwarantannie

cholera morbusW czasie epidemii uporządkowane życie nabrało innego rytmu; w krótkim czasie zmieniły się nasze zachowania; przestaliśmy z dnia na dzień być panami sytuacji; marzenia, plany, poukładany kalendarz, priorytety uległy przewartościowaniu.

Wynika to oczywiście także z konsekwencji wprowadzonych „odgórnie” ograniczeń i zakazów. Działania, które współcześnie podejmują rządy krajów dotkniętych epidemią, mają swoje odwołania w przeszłości.

Zmieniły się realia funkcjonowania społeczeństw i mamy inny rodzaj „zarazy”, niektóre z praktyk wydają się dzisiaj zbyt restrykcyjne, ale inne zostały przeniesione wprost.

W opisie walki z kolejnym wybuchem dżumy po koniec XVII w. we Francji czytamy we wspomnieniach M. Foucaulta (Nadzorować i karać. Narodziny więzienia, Warszawa 1993; tłum. T. Komendant):

„Przede wszystkim – ścisła przestrzenna parcelacja: naturalne zamknięcie miasta i okolic, zakaz opuszczania ich pod groźbą utraty życia […]; podział miasta na odrębne dzielnice, nad którymi ustanawia się intendenta. Każda ulica podlega zwierzchnictwu syndyka, który ją nadzoruje; gdyby ją porzucił, czeka go śmierć. W oznaczonym dniu nakazuje się wszystkim pozostać w domach; nie wolno ich opuszczać za cenę życia. Syndyk osobiście zamyka od zewnątrz drzwi każdego domu. A klucz oddaje intendentowi dzielnicy, który przechowuje go do końca kwarantanny. […] Podzielona, zakrzepła, stężała przestrzeń. Każdy jest przytwierdzony do swego miejsca. Jeśli się rusza – ryzykuje życiem, chorobą albo karą. Inspekcja działa bez przerwy. Wszędzie baczne spojrzenie”.

Podobnie było sto lat później na terenie Wielkiego Księstwa Poznańskiego, gdy wraz z wojskami rosyjskimi wysłanymi do stłumienia powstania listopadowego pojawiły się przypadki zachorowań na cholerę. Władze Prus (którym teren podlegał) zaczęły działać w celu zahamowania szerzenia się zarazy.
Poniższy opis W. K. Korpalskiej (Epidemia cholery w Bydgoszczy w 1831 r., [w:] Życie codzienne w XVIII–XX wieku i jego wpływ na stan zdrowia ludności, Wrocław 2003, od s. 341) dotyczy Bydgoszczy:

„Władze pruskie […] przygotowały się sumiennie do odparcia epidemii. Przede wszystkim […] w maju 1831 zamknięto granice Prus wojskowym kordonem sanitarnym. Dla osób przybywających z Kongresówki wyznaczono miejsce dla odbycia kwarantanny. […] Bydgoszcz, podobnie jak inne większe miasta, podzielono na obwody, celem zapewnienia lepszej opieki mieszkańcom. […] Wydano szereg obwieszczeń, które pouczały, jak należy postępować, aby ustrzec się przed zarazą. […] Uruchomiono rzeźnię miejską i zakazano prywatnego uboju bydła. […] Zakazano odbywania jarmarków w całej Bydgoszczy. Dla podróżujących z terenów zagrożonych wprowadzono specjalne «karty legitymacyjne». W wielu miejscach urządzano na koszt miasta domy kwarantannowe i punkty sanitarne, w których dzień i noc dyżurowali ochotnicy, gotowi pielęgnować chorych. Wyposażeni byli w lekkie skrzynki (Cholera-Hilfs- und Rettungs-Apparate), łatwe do transportu, ze środkami leczniczymi, takim jak: herbata z ziółek, spirytus kamforowy, plaster z much hiszpańskich, ipekakuana i temu podobnymi ingrediencjami”.

Gdy po trzech miesiącach nieskutecznej walki z rozprzestrzenieniem się zarazy ogłoszono stan epidemii, zaostrzono przepisy:

„Zarządzono ścisłą izolację chorych, 20-dniowy okres kwarantannowy, miasto zamknięto kordonem o promieniu 3 mil, wprowadzono zakaz picia wody i surowe reżimy czystości mieszkań i obejść. Dla chorych urządzono osobny szpital, a dla wojskowych wydzielono jedno skrzydło w szpitalu garnizonowym”.

Ponad pół wieku temu (w 1963 r.) mieszkańcy Wrocławia również przeżyli epidemię czarnej ospy. Warto sięgnąć po publikację B. Różańskiej-Gambal, która w opracowaniu Zachowania społeczeństwa w czasie epidemii wrocławskiej („Medycyna i okolice”, 2009, t. 2, s. 25) przypomina, że: „oblężenie twierdzy rozpoczęło się 20 lipca i trwało 3 miesiące”.

O rozporządzeniach, warunkach życia i zachowaniach ludności w czasie izolacji w innej odsłonie…

Paulina Suchecka, edukatorka w Muzeum Etnograficznym

#zoom_na_muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸

 

print