Intrygujące!
„Okiem konserwatora – opieka nad zabytkami kultury ludowej”

Karolina Furykiewicz

Zabytki etnograficzne – bardzo zróżnicowane pod względem materiałowym, często zaskakujące i nieoczywiste – stanowią nie lada wyzwanie zarówno dla swych właścicieli, jak i konserwatorów. Obiekty te, zwykle szczególnie wrażliwe ze względu na swą budowę, użyte materiały, tymczasowy charakter czy nieprofesjonalne wykonanie, wymagają kompleksowej strategii konserwatorskiej, uwzględniającej specyfikę kolekcji.

Użycie nietypowego tworzywa, surowców często nietrwałych, niskiej jakości lub źle przygotowanych, ich zaskakujące – bywa, że niekorzystne – zestawienia, czasem niewłaściwe rozwiązania konstrukcyjne czy technologiczne, brak tzw. warsztatu – wszystko to sprzyja procesom destrukcyjnym i mnoży trudności związane z utrzymaniem dobrostanu zbiorów.

Z tego powodu największe problemy stwarzają wytwory związane z folklorem. W niektórych przypadkach znacznie ograniczona jest możliwość konserwacji samych obiektów (trudne lub niemożliwe do oczyszczenia powierzchnie, wyjątkowa kruchość itp.), a z uwagi na rozmiary czy właśnie charakterystyczną budowę niełatwe jest ich przewożenie, jak i magazynowanie.

Zabytki etnograficzne często są w złym stanie – noszą ślady wielokrotnych przekształceń estetycznych, przechowywania w złych lub skrajnie złych warunkach, niefachowych napraw. Jak wspomniałam, czynnikiem niszczącym bywa również technika wykonania lub/i doraźność zastosowanych rozwiązań.

Problemy, z jakimi styka się opiekun zbiorów etnograficznych, mają swe źródło również w samym podejściu do przedmiotu, który – będąc eksponatem – nie jest dziełem sztuki, będąc nośnikiem idei i wytworem tradycji – jest przedmiotem z założenia nietrwałym, często wydaje się powszedni, a pod względem materialnym mało wartościowy. Utrudnia to akceptację kosztów związanych z konserwacją zapobiegawczą (klimatyzacja, meble i materiały do przechowywania, oświetlenie itd.), utrudnia wyegzekwowanie odpowiedniej ostrożności i należytej uwagi w „obchodzeniu się” z zabytkami.

Wiele uszkodzeń powstać może podczas transportu, niewłaściwego magazynowania czy eksponowania; szeroko rozumiana konserwacja prewencyjna jest więc zdecydowanie najważniejszym elementem działań konserwatorskich.

Oprócz zapewnienia właściwych warunków klimatycznych i oświetleniowych (duża część materiałów jest bardzo wrażliwa na światło) fundamentalne znaczenie ma dezynfekcja eksponatów oraz zapewnienie stałej ochrony przed szkodnikami podczas przechowywania i wystawiania. Źle wyprawione skóry, futra, obiekty z ciasta lub masy mączno-solnej, surowa wełna i ziarna zbóż są wyjątkowo zagrożone – wskazana jest tu regularna kontrola połączona z wymianą i uzupełnianiem preparatów owadobójczych.

Najlepszym sposobem jest tworzenie dedykowanych opakowań, w których obiekty mogą być przechowywane na co dzień i bezpiecznie przewożone. Takie rozwiązanie pozwala dodatkowo zabezpieczyć eksponaty przed kurzem, stabilizuje klimat i ułatwia gromadzenie.

Nie jest to łatwe – czasem obiekt należy w opakowaniu zawiesić, prawie zawsze unieruchomić, tak by żadna część kruchej konstrukcji nie stykała się ze ściankami, trzeba pomyśleć o łatwym sposobie wkładania i wyjmowania, o stabilnej podstawie i uchwytach umożliwiających przenoszenie i ustawianie itp. – często więc „obudowy” muszą być znacznie większe od znajdujących się w nich artefaktów. Ograniczenia mogą dotyczyć również pozycji, w jakiej należy transportować i eksponować ich zawartość.

Opakowania powinny być opisane i jeśli to możliwe, opatrzone fotografią, by umożliwić identyfikację zabytków bez konieczności ich rozpakowywania. Digitalizacja zbiorów znacznie ułatwia też kwerendy, dzięki czemu eliminuje się niepotrzebne ryzyko podczas przeglądania np. malarstwa na szkle, grafik dewocyjnych, szopek itp.

Tego rodzaju zalecenia użyteczne są również w organizacji przestrzeni magazynowej i ekspozycyjnej, niektóre rozwiązania mogą ułatwić manipulowanie delikatnymi i nieporęcznymi przedmiotami, minimalizując ryzyko uszkodzeń lub też zatrzymać lub spowolnić ich niszczenie.

Jak wspomniałam, wiele zabytków etnograficznych jest w złym stanie; ich konserwacja bezpośrednia – manualna – z oczywistych względów wymaga współpracy konserwatorów wielu dziedzin, specjalistów z działu tkanin, papieru i skóry, malarstwa, metalu czy mebli.

Szczególnie ważne jest precyzyjne określenie celu i zakresu konserwacji, a zwłaszcza ustalenie kluczowych kryteriów wartościujących (wartość historyczna, czytelność cech dawności, kryterium artystyczne, estetyczne itd.)*.

Bogactwo materiałów zmusza do poszukiwań – w wielu przypadkach konieczne bywa wypracowywanie nowych rozwiązań, np. metod uzupełnień; niekiedy wystarczające są bardzo proste zabiegi, które niewielką modyfikacją rozwiązują powtarzający się problem. Pomocne okazuje się gromadzenie szczególnych materiałów, jak różnego rodzaju folii aluminiowych, bibuł, słomek, cekinów itp.

Zdarza się korygować bądź zastępować oryginalne rozwiązania, które nie spełniają swej funkcji, a nawet szkodzą – i tak, jak w każdych działaniach konserwatorskich, należy pamiętać, by ingerencje te ograniczyć do niezbędnego minimum.

Odrębny charakter etnograficznych zabytków wymaga od konserwatora swego rodzaju wyczucia i uwrażliwienia na pozaartystyczne wartości. Niezwykle zróżnicowane obiekty i problemy z nimi związane, bardzo zindywidualizowany charakter każdorazowych decyzji i działań jest specyficznym elementem wyróżniającym ochronę tego rodzaju zbiorów na tle muzealnej praktyki.

* Małgorzata Pronobis-Gajdzis, Wartościowanie obiektów zabytkowych w kontekście współpracy muzeum-konserwator i oczekiwań odbiorcy zabytku, [w:] „Problemy muzeów związane z zachowaniem i konserwacją zbiorów. V Międzynarodowa Konferencja Konserwatorska, Szreniawa 2012”, Szreniawa 2013, s. 304–309.

Karolina Furykiewicz, konserwator w Pracowni Malarstwa i Rzeźby Muzeum Narodowego we Wrocławiu
12 maja 2021

Zapraszamy do lektury innych tekstów z cyklu „Intrygujące!” ➸

 

print