Intrygujące!
„Herbaciane uniwersum Adama Steinborna z aromatem Witkacego”

Justyna Chojnacka

Adam Steinborn należał do grona przedstawicieli nowoczesnego świata międzywojennego handlu herbatą w Polsce. Związany z Krajową Hurtownią Herbaty Szumilin, współtworzył kulturę herbacianą Warszawy lat 30. XX w. Dzięki jego działalności i zamiłowaniu herbata stała się w domu Steinbornów czymś więcej niż codziennym napojem.

Z pozornie rozproszonych wątków – porcelany, grafiki, wyposażenia domu, literatury i portretów Witkacego – wyłania się prywatne „herbaciane uniwersum”. Zachowane w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu przedmioty związane z rodziną układają się dziś w niezwykle spójną opowieść.

Fot. z archiwum rodzinnego

W okresie międzywojennym Warszawa należała do najważniejszych ośrodków handlu kawą i herbatą w II Rzeczypospolitej. W przestrzeni miasta funkcjonowały zarówno niewielkie rodzinne przedsiębiorstwa, jak i duże firmy kolonialne współtworzące charakter nowoczesnej kultury miejskiej. Obok znanych marek kawowych – Noe Fels, Szarski i Syn, Pluton, J. Meinl czy Kopernik – działały także przedsiębiorstwa związane z handlem herbatą, m.in. Istomin, Perłow i Szumilin.

Warszawska kultura herbaty wyrastała z tradycji rosyjskiej obecnej w mieście jeszcze od XIX w. Herbata przybywała tu jako „importowany rytuał Wschodu” – wraz z samowarem, szklankami osadzonymi w metalowych koszyczkach oraz modą na „herbaty karawanowe” sprowadzane z Chin przez Rosję. Sklepy mieszczące się przy ul. Senatorskiej i Nowym Świecie należały do najbardziej rozpoznawalnych punktów handlowych stolicy.

Atmosferę tej przedwojennej Warszawy doskonale oddają wspomnienia Kordiana Tarasiewicza – przedsiębiorcy, varsavianisty i ostatniego przedwojennego dyrektora zarządzającego palarnią kawy Pluton. Przywoływał on świat sklepów kolonialnych, kawiarni i mieszczańskich mieszkań, w których samowar pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów domowego wyposażenia. Herbata nie była w tym świecie jedynie codziennym napojem [K. Tarasiewicz, Kawa po warszawsku. Dzieje firmy Pluton, 1971].

Adam Steinborn i nowoczesny świat herbaty

Adam Steinborn (1903–1982) należał do pokolenia formowanego przez doświadczenie odrodzonej Polski. Urodzony w Toruniu, po ukończeniu gimnazjum, uczestnicząc jako ochotnik Pomorskiej Kompanii Harcerzy w wojnie polsko-bolszewickiej, poznał w Warszawie w 1920 roku Janinę Mieszkowską, przyszłą żonę.

Fot. ze zbiorów prywatnych

Z Warszawą związał następnie swoje życie, podejmując studia w Wyższej Szkole Handlowej, gdzie interesował się problematyką handlu międzynarodowego. Edukację uzupełniał praktykami oraz szkoleniami w Londynie i Hamburgu. Jak na przykład doświadczenie zdobyte w londyńskiej firmie Brooke Bond – jednym z największych przedsiębiorstw herbacianych świata – gdzie zetknął się z nowoczesnymi metodami handlu, selekcji i komponowania mieszanek herbat.

Od 1928 r. związany był z Krajową Hurtownią Herbaty Szumilin. W 1938 r. objął stanowisko dyrektora przedsiębiorstwa. Równocześnie uczestniczył w pracach organizacji branżowych i instytucji gospodarczych, m.in. Zrzeszenia Importerów Kawy i Herbaty, Izby Przemysłowo-Handlowej oraz Kompania Handlu Zamorskiego. Pełnił również funkcję zaprzysiężonego rzeczoznawcy herbaty w Izbie Przemysłowo-Handlowej w Warszawie.

Herbaciane imperium Szumilin

Historia Krajowej Hurtowni Herbaty [dawniej] Towarzystwo M. Szumilin sięgała roku 1840, kiedy rosyjski kupiec Nikołaj Szumilin otworzył w Lublinie swój pierwszy sklep w Królestwie Polskim. W asortymencie firmy znajdowały się m.in. akcesoria cerkiewne, samowary, herbata i cukier trzcinowy. Po kilku dekadach działalność przedsiębiorstwa została przeniesiona do Warszawy, gdzie u zbiegu ulic Świętokrzyskiej i Nowego Światu otwarto sklep koncentrujący się przede wszystkim na handlu herbatą.

Po śmierci założyciela przedsiębiorstwo przejął jego syn Dymitr Szumilin, który zrezygnował z handlu detalicznego na rzecz działalności hurtowej. Na początku XX w. do firmy dołączył Mieczysław Kutzner, a firma zaczęła funkcjonować pod nazwą Towarzystwo M. Szumilin. Po I wojnie światowej firma weszła w nową fazę działalności jako Krajowa Hurtownia Herbaty d[awniej] M. Szumilin, z siedzibą przy ul. Miodowej 25.

W latach 1938–1944 dyrektorem przedsiębiorstwa był Adam Steinborn, reprezentujący młodsze pokolenie warszawskich ekonomistów i handlowców, który wniósł do działalności hurtowni nowoczesne metody organizacji przedsiębiorstwa oraz doświadczenie międzynarodowego handlu herbatą.

Firma Szumilin sprowadzała herbaciane liście przez Londyn, Amsterdam i Hamburg, komponując następnie własne mieszanki konfekcjonowane już w Warszawie. Szczególną renomą cieszyły się autorskie herbaty oznaczane numerami handlowymi, których receptury, różniące się aromatem, mocą naparu i proporcjami poszczególnych gatunków, pozostawały strzeżoną tajemnicą przedsiębiorstwa. Jak wspominał Kordian Tarasiewicz, zwłaszcza popularny typ „nr 20” należał do najbardziej poszukiwanych w kraju.

O sukcesie firmy decydowała nie tylko jakość mieszanek, lecz także starannie budowany wizerunek marki. Zachowane w zbiorach Muzeum Warszawy metalowe puszki i papierowe torebki firmowe ➸ pokazują, jak przedwojenna reklama herbaty operowała wyobrażeniem egzotyki. Orientalizujące przedstawienia smoków, portów czy stylizowanych postaci dalekowschodnich tworzyły sugestywną wizję herbaty jako towaru luksusowego, przybywającego z odległego świata morskiego handlu i kolonialnych szlaków.

W domu Steinbornów

Herbata jest u Steinbornów elementem codziennego rytuału. Pojawia się w grafice, porcelanie i wyposażeniu wnętrz. Liść herbaty staje się nie tylko przypadkowym ornamentem, ale znakiem estetycznym łączącym różne przedmioty – wspólnym językiem form.

Jednym z przedmiotów należących do tej identyfikacji jest ekslibris Adama i Janiny Steinbornów autorstwa Janiny Róży Giedroyć-Wawrzynowicz (1902–1995) – artystki związanej z warszawskim środowiskiem artystycznym XX w., szczególnie cenionej za twórczość drzeworytniczą okresu międzywojennego. Projekt tego ekslibrisu ➸ wykonany białym tuszem na szarym arkuszu papieru oraz klocek drzeworytniczy ➸ znajdują się dziś w zbiorach Muzeum Warszawy.

Fot. A. Podstawka

Wykonany techniką drzeworytu ekslibris łączy modernistyczną dyscyplinę kompozycji, opartą na rytmie diagonalnych osi i syntetycznej linearności formy, z ornamentem stylizowanych gałązek krzewu herbacianego oraz kwiatostanem słonecznika.

Szczególne znaczenie posiada umieszczony w dolnej partii motyw ratusza staromiejskiego w Toruniu oraz napis: „I złączyły się dzielnice”. Ekslibris staje się dzięki temu czymś więcej niż znakiem własnościowym książki – przekształca się w symboliczną opowieść o małżeństwie Janiny Mieszkowskiej z Warszawy i Adama Steinborna z Torunia, a zarazem o doświadczeniu zjednoczenia ziem polskich po rozbiorach.

Jak wspomina Bożena Steinborn, ekslibrisy występowały w trzech wersjach kolorystycznych (czarny, czerwony i zielony), odpowiadających różnym działom rodzinnej biblioteki.

Motyw gałązki herbacianej pojawia się również na filiżance ze spodkiem pochodzącym z przedwojennego fasonu „Lwów”, nazywanego niekiedy „serwisem konsularnym”, produkowanego przez fabrykę porcelany w Ćmielowie. Na spodku zachowała się sygnatura ćmielowskiej manufaktury. Sama filiżanka stanowi jednak element zestawu pochodzącego częściowo także z czechosłowackiej fabryki porcelany w Altrohlau, co potwierdzają pieczęcie widoczne na innych zachowanych elementach serwisu.

Fot. A. Podstawka

Utrzymany w geometrycznej estetyce art déco komplet został spersonalizowany. Na filiżance i spodku widnieje subtelny ornament wykonany cienką linią koloru herbacianego, stylizowaną na gałązkę krzewu herbaty. Dekor został namalowany odręcznie przez Adama Steinborna po wypaleniu porcelany.

Fot. J. Chojnacka

Motyw herbacianego liścia obecny był także w przestrzeni mieszkania. Wspominając dom rodzinny przy ul. Pięknej 22 w Warszawie, Bożena Steinborn przywołała żyrandol z brązu wykonany przez firmę Braci Łopieńskich według koncepcji Adama Steinborna. Z ozdobnego talerza „wyrastają” gałązki krzewu herbacianego.

Klienci Firmy Portretowej

Uzupełnieniem opowieści pozostają portrety wykonane przez Stanisława Ignacego Witkiewicza. Rodzina Steinbornów należała do grona klientów „Firmy Portretowej S. I. Witkiewicz”. W 1936 r. artysta sportretował Adama Steinborna, jego żonę Janinę oraz obie córki – Bożenkę i Elżunię.

Rok 1936 to zarazem czas publikacji Niemytych dusz, książki Witkacego będącej swoistym podsumowaniem jego wieloletnich eksperymentów z używkami i ich wpływu na psychikę oraz proces twórczy. W rozdziale Problem Nπ artysta pisał o herbacie z charakterystyczną dla siebie mieszaniną ironii i quasi-naukowej analizy. Przywoływał między innymi eksperyment przeprowadzony w 1933 r. w Nowym Sączu u doktorostwa Maciaków poświęcony porównaniu działania kawy i herbaty. Doszedł wówczas do wniosku, że herbata – dzięki zawartym w niej „olejkom lotnym” – sprzyja pracy umysłowej i rysunkowi, poprawiając „koordynację oka z ręką” oraz wywołując szczególny rodzaj twórczego pobudzenia.

W rozbudowanych sygnaturach towarzyszących portretom Witkacy skrupulatnie odnotowywał okoliczności pracy: stan psychofizyczny, alkohol, papierosy czy inne używki. Zapisy te pozwalają ustalić, że podczas pracy nad Portretem sześcioletniej Bożenki Steinborn artysta pił herbatę. Podarowany na początku 2026 r. Muzeum Narodowemu we Wrocławiu przez sportretowaną obraz ➸ prezentowany jest obecnie na wystawie stałej w Pawilonie Czterech Kopuł.

Fot. S. Kluszczyński

Szczególne miejsce w tej opowieści należy poświęcić trzem zachowanym portretom Adama Steinborna autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza. Już sama ich liczba wskazuje, że obu połączyła zażyłość i rodzaj sympatii między artystą a warszawskim znawcą herbaty.

W przypadku portretów Adama adnotacje Witkacego mają wyjątkowo szczegółowy charakter. Dwa z wizerunków opatrzone zostały wzmianką o herbacie chińskiej, jeden natomiast dopiskiem „herb. darj.” – oznaczającym herbatę Darjeeling. Towarzyszą im również charakterystyczne oznaczenia typów portretowych „Firmy”. Jeden z wizerunków, utrzymany w konwencji typu B, przedstawia Steinborna w bardziej oficjalnym ujęciu „pod krawatem”. Inny – oznaczony jako typ B+E – ukazuje modela frontalnie, z przeszywającym spojrzeniem, fajką i wydobywającą się z niej błękitną smugą dymu, nadając portretowi bardziej ekspresyjny charakter.

Najbardziej szkicowy wydaje się natomiast portret wykonany podczas sesji 30 czerwca 1936 r.: twarz ujęta została w 3/4, skierowana lekko w lewo, zaś tło opracowano szkicowo, miękkimi kreskowaniami w tonach beżu i żółcieni.

Witkacy i herbata

Motyw herbaty powraca także w ikonografii samego artysty. W autoportrecie z 1917 r., powstałym podczas pobytu Witkacego w Rosji, artysta przedstawił siebie w towarzystwie samowaru – jednego z najbardziej charakterystycznych przedmiotów kultury herbacianej Europy Wschodniej.

Fot. ze zbiorów prywatnych

Dopełnieniem historii pozostaje dedykowany Witkacemu egzemplarz londyńskiego wydania The Book of Tea autorstwa Okakury Kakuzō – jednej z najważniejszych książek interpretujących herbatę jako fenomen estetyczny i filozoficzny kultury Dalekiego Wschodu. Książka została przesłana artyście do Zakopanego w 1937 r. przez Adama Steinborna.

Egzemplarz, znajdujący się obecnie w prywatnej kolekcji, zachował kilka interesujących śladów. Na stronie tytułowej widnieje podpis Witkacego z datą „1937”. Do książki Adam Steinborn dołączył także wklejony maszynopis wiersza przypisywanego starochińskiemu poecie Li Tschih-Lai w tłumaczeniu Kornela Makuszyńskiego. Całość opatrzona została charakterystyczną dedykacją Steinborna:

P. Ignacemu Witkiewiczowi
mistrzowi pendzla
tłumaczenie Kornela Makuszyńskiego
mistrza słowa
dedykuje szczerze oddany Adam Steinborn
skromy tester herbaciany
Warszawa, prima aprilis A.D. MCMXXXVII.

Fot. ze zbiorów prywatnych

Z rozproszonych śladów pamiątek codzienności oraz zamówionych portretów wyłania się interesująca mikrohistoria polskiej inteligencji międzywojennej – ze splatającymi się sztuką i estetyką codzienności, życiem zawodowym i towarzyskim. Herbata zaś staje się czymś więcej niż napojem, przedmiotem handlu czy zawodowej ekspertyzy. Pozostaje aromatem świata, który zdawałoby się – przeminął, lecz jest obecny w zachowanych przedmiotach.

Justyna Chojnacka, Dział Grafiki i Rysunku XX i XXI w. MMNWr
20 maja 2026

Literatura
Adam Steinborn, w: Powstańcze biogramy, Muzeum Powstania Warszawskiego.

Adam Steinborn, Krajowa Hurtownia Herbaty d[awniej] M. Szumilin podczas wojny, „Rocznik Warszawski” 1986, t. XIX, s. 359–366.
Adam Steinborn, Wspomnienia z lat 1939–1945, „Rocznik Warszawski” 1987, t. XIX, s. 159–172.
Kordian Tarasiewicz, Kawa po warszawsku. Dzieje firmy Pluton, 1971.

Kordian Tarasiewicz, Kawa i herbata na ziemiach polskich. Handel, konsumpcja, obyczaje, Wydawnictwo Tower Press, Gdańsk 2009.
Kordian Tarasiewicz, Przygody z kawą i herbatą, Wydawnictwo Veda, Warszawa 2000.
Agata Tuszyńska, Rosjanie w Warszawie, Oficyna Wydawnicza INTERIM, Warszawa 1992.
Stanisław Ignacy Witkiewicz, Listy, red. J. Degler, S. Okołowicz, T. Pawlak, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2017.

Zapraszamy do lektury innych tekstów z cyklu „Intrygujące!” ➸

 

print