Biżuteria cieszyńska

Biżuteria cieszyńska jest pośród kobiecych ozdób ludowych szczególnie wyróżniającym się elementem, który przejęty został wraz z innymi częściami stroju mieszczańskiego. Wyrabiano ją przede wszystkim w miejskich wyspecjalizowanych warsztatach złotniczych w Cieszynie, ale również w Bielsku, Strumieniu i Skoczowie oraz w Jabłonkowie na Zaolziu. Jednak złotnicy wykonujący tę biżuterię dla wiejskiego odbiorcy odchodzili od klasycznych stylów i dostosowywali je do estetyki ludowej.

Ponadto szlachetne kruszce zastępowali tańszymi materiałami, aby była ona dostępna nawet dla uboższych. Bywało też, że na wyrobach złotników wzorowali się ludowi artyści, najczęściej kowale, pracujący również na rzecz biedniejszej ludności.

Na komplet biżuterii cieszyńskiej składają się: tzw. hoczki, napierśnik, pas oraz broszka. Wszystko wykonywano przede wszystkim ze srebra, często złoconego, dlatego na tak kosztowne, oryginalne akcesoria mogli pozwolić sobie tylko najbogatsi – w okresie międzywojennym wartość takiego kompletu wynosiła około 10 sztuk bydła. Z tego też względu ta najcenniejsza biżuteria gromadzona była latami i przekazywana w spadku.

Najbardziej rozpowszechnione były hoczki, czyli zapinki do kobiecych gorsetów „żywotków”. Wytwarzano je w kilku technikach: przez odlewanie, wytłaczanie lub w technice filigranu. Każda taka zapinka składa się z dwóch części – ozdobnej płytki oraz kółeczek, przez które dawniej przewlekano wstążki do zawiązywania gorsetu. Jednak mniej więcej od początku XX w. „hoczki” służyły już tylko do ozdabiania tego elementu stroju. Bardzo zróżnicowane jest ich wzornictwo wykorzystujące motywy roślinne, zoomorficzne, antropomorficzne, mitologiczne (syreny), heraldyczne (lew, orzeł) oraz geometryczne (głównie przy filigranach). Do jednego gorsetu przyszywano zawsze jednakowe „hoczki”, w liczbie od 4 do 12 (w zależności od ich wielkości).

Między ramiączkami gorsetu rozpinano napierśnik, tzw. orpant. Była to ozdoba z kilku łańcuszków łączących elementy filigranowe. Pod szyją natomiast przypinano broszkę w formie filigranowej rozety.

Najcenniejszą częścią biżuterii cieszyńskiej był pas. Początkowo wykonywano go z płytek o bogatej ornamentyce, odlewanych lub wytłaczanych. Pod koniec XIX w. płytki te zaczęto zastępować dużymi filigranowymi rozetami, połączonymi licznymi łańcuszkami, z których wykonane były także elementy zwisające półokrągło. Pas odgrywał też pewną rolę obrzędową; dawniej każda kobieta, biorąca udział w tańcu oczepinowym z panną młodą, powinna go mieć na sobie.

Ozdoby stroju cieszyńskiego nadają mu wyjątkowy wyraz artystyczny i sprawiają, że strój ten uchodzi za jeden z najbogatszych ubiorów ludowych nie tylko w Polsce.

Hanna Golla, Dział Tkanin i Strojów Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu

#zoom_na_muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸

 

print