Definiowanie książki artystycznej

Kiedy książka przestaje być przedmiotem do czytania, a staje się czystą sztuką?

Definiowanie książki artystycznej to fascynujące wyzwanie. Przez lata szukano granicy między sztuką użytkową a tą „czystą”. Dziś wiemy jednak, że to przede wszystkim praca, która przełamuje podział na tekst i grafikę. Co sprawia, że jest tak wyjątkowa?

Clive Phillpot, Books Bookworks Book Objects Artists’ Books, „Artforum” 1982 (R. 20), nr 9, s. 77–79.

Wizja totalna – powstaje jako samodzielne dzieło, gdzie słowo i obraz są nierozerwalne, stworzone przez jednego artystę lub w ścisłym duecie literata i plastyka.

Autoteliczność – brzmi skomplikowanie? Chodzi o to, że taka książka istnieje „poprzez siebie i dla siebie”. Czasem wręcz neguje tekst, by stać się czystą formą estetyczną.

Inspiracja ideą – niezależnie od formy, zawsze nawiązuje do historii i duszy tradycyjnej księgi, ale zamiast informacji, oferuje nam emocje i estetyczny zachwyt.

A jaka jest Wasza koncepcja książki artystycznej? Czy te teorie sprawdzają się w praktyce? Która z nich jest Wam najbliższa? Odpowiedzi poszukać można na dziedzińcu Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej, gdzie jeszcze tylko do 15 lutego czeka wystawa „Ogólnopolski Przegląd Sztuki Książki. II Wrocławskie Triennale”. Zapraszamy do świata, w którym książki nie tylko się czyta, ale przede wszystkim – przeżywa!

Jakub M. Łubocki, Dział Sztuki Wydawniczej MNWr

■ Zoom na muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸

 

print