226. rocznica bitwy pod Racławicami

Pomnik w Racławicach

4 kwietnia 1794 r. pod Racławicami stoczona została pierwsza zwycięska bitwa insurekcji kościuszkowskiej, w której uczestniczyli chłopscy żołnierze – kosynierzy, z legendarnym już Wojciechem Bartosem z Rzędowic na czele. Ich szarża na rosyjskie armaty nastąpiła w rozstrzygającym momencie batalii.

Zwycięstwo odniesione przez wojska Kościuszki szybko stało się narodowym mitem. A jak powszechnie wiadomo, mity są niezniszczalne! Najważniejszymi komponentami mitu racławickiego, który do zbiorowej świadomości Polaków przeniknął w XIX w., są: Tadeusz Kościuszko, bohaterski chłop – Wojciech Bartos – i osadzona na sztorc racławicka kosa.

Z perspektywy czasu warto zauważyć, że mit Racławic przeniósł się niejako na malarską wizję bitwy, czyli Panoramę Racławicką – słynne dzieło Jana Styki i Wojciecha Kossaka. Tę nową legendę stworzyły wojenne losy i powojenna tułaczka malowidła, ponownie jakby sakralizując temat, a zarazem i dzieło.

Pole bitwy pod Racławicami podczas „nocy zaborów” pozostawało nośnikiem pamięci o Polsce, która nie istniała jako suwerenny byt państwowy. To właśnie bitwa racławicka dała początek ponad 120-letniemu okresowi walk kilku pokoleń Polaków o niepodległość.

W setną rocznicę śmierci Kościuszki, w dniu 14 X 1917 r., na racławickich polach odbyła się polowa msza św. i wielka manifestacja z udziałem młodzieży, chłopów i mieszkańców okolicznych wsi. Z pewnością wydarzenie to zwiastowało moment, w którym po 123 latach niewoli udało się wreszcie „Polsce swobody dać świt…”.

W 1981 r. pole bitwy pod Racławicami zostało wpisane do rejestru zabytków, a w 2004 r. teren bitwy uznano za pomnik historii. Jeszcze pod koniec lat 80. XX w. Racławickie Towarzystwo Kulturalne wystąpiło z inicjatywą wzniesienia tam monumentu przedstawiającego bohaterskiego kosyniera – Wojciecha Bartosa z Rzędowic. Rozpoczęto społeczną zbiórkę pieniędzy. We Wrocławiu, w holu Panoramy Racławickiej, wystawiona została skarbonka, do której trafiały pieniądze od zwiedzających przeznaczone na ten cel.

Minęło parę lat, zanim zgromadzono potrzebne środki. Jednak upór i konsekwencja w dążeniu do celu opłaciły się – na racławickich polach stanął świetny pomnik dłuta Mariana Koniecznego.

Monument z brązu, o wysokości 10,5 m, przedstawia Wojciecha Bartosa z czapką rogatywką w prawej dłoni i osadzoną na sztorc kosą w lewej, stojącego na rosyjskiej armacie. Wysuniętą do przodu lewą nogę opiera na lufie i jednocześnie depcze wizerunek dwugłowego rosyjskiego orła.

Dziś zarówno zachowane mogiły kosynierów, jak i pomnik bohatera spod Racławic są świadectwem niewygasłej pamięci pokoleń o pierwszym niepodległościowym zrywie Polaków. Pole bitwy pod Racławicami, podobnie jak pole bitwy pod Grunwaldem, podlega ochronie konserwatorskiej. Jednak racławickie pola nie są aż tak tłumnie odwiedzane, dlatego warto przypominać o tym pięknym miejscu i zachęcać do przyjazdu tam.

Beata Stragierowicz, kustosz w Gabinecie Dokumentów MNWr

Pomnik Wojciecha Bartosa na polu bitwy pod Racławicami; fot. Beata Stragierowicz

#zoom_na_muzeum – zapraszamy również do lektury innych tekstów ➸

 

print